Masywny pyton zablokował drogę na Florydzie. Kierowca chwycił za telefon
Czasami korek na drodze powodują niebywałe zdarzenia. Na Florydzie w Everglades w Stanach Zjednoczonych ruch na drodze wstrzymał na kilka minut masywny pyton birmański o długości ok. 5 metrów. Nagranie z tego niebywałego spotkania udostępniła agencja Reutera. Widać na nim, że auto dostawcze zatrzymało się kilka metrów przed gadem, co zainteresowało innych kierowców. Amerykanie po upewnieniu się, co jest powodem blokady ruchu, zbladli i chwycili za telefony, by to wszystko uwiecznić. Tymczasem lokalne media nagłośniły temat, przekazując, że wąż jest częścią katastrofy ekologicznej w tej okolicy. Wiele gatunków inwazyjnych w Everglades zaczęło niszczyć lokalną faunę. Ten gatunek nie jest rodzimy dla Stanów Zjednoczonych. Pierwsze osobniki pojawiły się tu już w latach 80. - Nigdy wcześniej nie widziałem tak dużego węża na wolności, zwłaszcza pytona. W listopadzie razem z przyjaciółmi spotkaliśmy w Everglades innego pytona. To drugi osobnik w ciągu niecałych dwóch miesięcy. Nie bywamy w Everglades tak często, ale ten widok świadczy o rosnącym problemie z jakim boryka się Floryda - przekazała dla Reutera Kym Clark, uczestniczka tego zdarzenia i mieszkanka Miami.