unia europejska (strona 76 z 200)

Polska pozostawiona sama sobie? MSZ o braku wsparcia z UE
5
4:22

Polska pozostawiona sama sobie? MSZ o braku wsparcia z UE

Spór Polski i Unii Europejskiej o Krajowy Plan Odbudowy trwa. W poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda poinformował, że polskie władze są blisko porozumienia z Komisją Europejską. O sprawie porozmawialiśmy z wiceszefem MSZ Marcinem Przydaczem. - Została zaproponowana przez pana prezydenta propozycja rozwiązań. Oczekujemy, że i także ze strony Brukseli zostanie wykonany jakiś pozytywny krok - powiedział wiceminister w programie "Tłit" WP. Skrytykował też UE za brak wsparcia dla Polski w obliczu kryzysu uchodźczego spowodowanego rosyjską inwazją na Ukrainę. - Kiedy 7 lat temu do Niemiec przez cały rok przyszło 1,5 mln migrantów, to cały świat o tym dyskutował. Kiedy my przez cztery tygodnie przyjęliśmy 2,5 mln, Bruksela póki co nie znalazła jeszcze ani jednego eurocenta, żeby wesprzeć Polskę i inne państwa regionu - wskazał Przydacz. Zaznaczył, że jest zaskoczony postawą niektórych partnerów na Zachodzie. - Mimo 2014 roku i inwazji na Ukrainę oraz sankcji wówczas nałożonych, były takie państwa, które nadal sprzedawały Rosji komponenty broni; były firmy, które poszukiwały drogi obejścia sankcji, mimo tych strasznych filmów, zabijania Ukraińców w Donbasie. Dziś mamy sto razy gorszą sytuację, a równolegle nasi partnerzy mówią, że trzeba szukać rozmiękczania sankcji. To nie są dobre sygnały - powiedział wiceszef MSZ.
Opcje
Orban przyjacielem Putina? "To są po prostu interesy"
5:58

Orban przyjacielem Putina? "To są po prostu interesy"

Gość WP prof. Bogdan Góralczyk z Uniwersytetu Warszawskiego został zapytany, czy Orban jest przyjacielem Putina w Europie. - Orban od ponad 10 lat prowadzi politykę, którą nazywa "Keleti nyitás", czyli "otwarcia na wschód"- powiedział. - Początkowo wydawało się, że chodzi tylko o handel i gospodarkę. Później było wyraźnie widoczne, że znalazł wspólny język z Władimirem Putinem. Spotykał się z nim przynajmniej do pandemii minimum dwa razy w roku, co było ewenementem. Nie przeszkodziła temu aneksja Krymu. To się zacieśniło. Pamiętajmy, że ten cykl rozmów z politykami zagranicznymi, które Putin prowadził przed agresją przy tym bardzo długim stole rozpoczął od 4,5-godzinnej rozmowy właśnie z Orbanem. Czyli tam były również relacje osobiste - tłumaczył ekspert. Podkreślił, że nie wierzy w przyjaźń w polityce. - To są interesy, a interesem Orbana w tym przypadku było to, że można z Rosją zawierać duże umowy gazowe bez jakichś rozliczeń. Tzn. umowy te są nietransparentne, w przeciwieństwie do wymogów biurokratycznych i innych ze strony Unii Europejskiej. Dla Orbana było to wygodne. Dlatego po 24 lutego znalazł się po niewłaściwej stronie historii - mówił profesor. Pytany, czy Orban popełnia błąd, "który będzie kosztował i jego pozycję i węgierską pozycję w Unii Europejskiej", odparł: "Zobaczymy, czy wygra wybory”. - Sondaże mówią, że ma szanse, ale na pewno nie będzie miał kwalifikowanej, konstytucyjnej większości, którą się cieszył przez ostatnie praktycznie 12 lat. Natomiast w Unii Europejskiej i w świecie zachodnim, który się zdumiewająco dla wszystkich zjednoczył, Orban stał się "czarnym Piotrusiem". Nie wiem, czy (uda się) polityka, którą dotychczas stosował. On ją zdefiniował jako "taniec pawia", czyli, że stroszy piórka w zależności od widowni, przed którą się znajduje. Wydaje się, że tym razem się nie uda, bo zbyt wiele było tych sygnałów również po agresji Putina - wyjaśnił prof. Góralczyk. - Węgierskie media, które są praktycznie rządowe, do dziś prowadzą narrację proklemowską, proputinowską, a antyukraińską. Równocześnie Wiktor Orban wielokrotnie mówił, że nie zgadza się na sankcje związane z ograniczeniem zakupów ropy i gazu, a także na przebywanie wojsk natowskich. Ostatecznie się zgodził - dodał ekspert.
Opcje
Wojna a gospodarka. "Ta sytuacja jest nie do zniesienia"
2:39

Wojna a gospodarka. "Ta sytuacja jest nie do zniesienia"

Francuscy rolnicy zaczynają się martwić konsekwencjami ekonomicznymi zdegradowanych stosunków między Rosją a Unią Europejską. W minionym tygodniu blok 27 państw zatwierdził nowy zestaw sankcji, chcąc ukarać Moskwę za inwazję na Ukrainę. W ostatnich tygodniach francuscy rolnicy stanęli w obliczu gwałtownego wzrostu cen energii i zbóż wykorzystywanych do ogrzewania i karmienia świń, kurczaków i krów. W regionie Sarthe hodowcy kurczaków dodatkowo borykają się z epidemią ptasiej grypy. Isabelle Leballeur, hodowczyni świń i kurczaków, która przejęła rodzinną farmę od swojej matki, bardzo martwi się o przyszłość. - Cena, za którą sprzedajemy naszego kurczaka, tak naprawdę nie zmieniła się, podczas gdy koszt naszych zwierząt wzrósł o 50 procent z powodu wzrostu cen zbóż i surowców, więc ta sytuacja jest nie do zniesienia- mówią. Rolnicy uważają, że francuskie i europejskie bezpieczeństwo żywnościowe może nie być zagwarantowane. - Być może będziemy w stanie trochę wpłynąć na płodozmian, ale dziś Francja produkuje pszenicę, kukurydzę, rzepak na olej i inne zboża, ale nie mamy już pewności, czy będziemy w stanie zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe Francji i Europie jutro - mówił Philippe Dutertre prowadzący farmę odziedziczoną po rodzicach. Zaznaczył też, że ma nadzieję, że UE i Francja będą w stanie pomóc w ochronie swoich rolników i uniknąć importu żywności z zewnątrz.
Opcje
Ukraina zbuduje sojusz obok UE i NATO? "Czekamy na ten pomysł"
1
4:29

Ukraina zbuduje sojusz obok UE i NATO? "Czekamy na ten pomysł"

Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak przekazał w rozmowie z WP, że Ukraina chce zbudować sojusz obok UE i NATO. - Czekamy na ten pomysł, on się przewinął już w wystąpieniu Zełenskiego przed polskimi posłami i senatorami - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Paweł Kowal, poseł KO i były wiceszef MSZ. - To przeszło niezauważane, ale Zełenski dwukrotnie zrobił takie aluzje, że kwestie bezpieczeństwa Ukrainy wiązane są z Polską. Raz mówił o potencjale dwóch państw, a na końcu powiedział, że jeżeli Ukraina wygra, to tymi owocami zwycięstwa się podzieli. Sytuacja jest wojenna, ale powinniśmy projektować to, co będzie później. Ukraina dostała w 1994 roku gwarancje bezpieczeństwa i one nie zostały dotrzymane. Twarde bezpieczeństwo może być gwarantowane przez NATO. Nie ma dzisiaj innej organizacji na świecie, która jest w stanie gwarantować bezpieczeństwo i pomagać - tłumaczył polityk. Patrycjusz Wyżga poruszył również kwestię wizyty premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie. - Dzień później byłem w Ukrainie. Ta wizyta została bardzo dobrze przyjęta. W takich sytuacjach dla Ukraińców polski rząd jest po prostu polskim rządem. (...) Liczyłbym na to, żeby taki zespół premierów, wicepremierów i szefów MSZ z Polski i krajów Europy Środkowej pojechał teraz na Zachód. Bo tam się wykuwają te decyzje. Tam trzeba cisnąć - wskazywał
Opcje