Tu HIMARS-y nie dopadną Rosjan. "Terroryzm na gigantyczną skalę"
W Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, największej tego typu nie tylko w Ukrainie, ale i w Europie, Rosjanie postanowili przetrzymywać swój sprzęt i uzbrojenie. W ocenie ekspertów, z którymi rozmawiała Wirtualna Polska, to działanie całkowicie celowe, które tworzy parasol ochronny przed uderzeniem artylerii ukraińskiej. - Dowód nie na zdziczenie Rosjan, a na uprawianie terroryzmu na gigantyczną skalę. To bardzo niepokojące i pokazujące stopień determinacji władz rosyjskich - zaznacza były ambasador Polski na Łotwie i w Armenii Jerzy Marek Nowakowski.