To on ukradł tramwaj w Katowicach. Matka ujawnia mroczny sekret syna
— Tak sobie myślę, że ten tramwaj to chyba uratował mu życie. Mój syn jest uzależniony od dopalaczy. Cieszę się, że zamknęli go na 3 miesiące, dzięki temu nie stoczy się na samo dno - mówi w rozmowie z Faktem pani Anna ze Świętochłowic, matka Adama Ż., który pod koniec października ukradł tramwaj z katowickiej zajezdni.