szpital (strona 38 z 163)

Cmentarz pierwszych konkwistadorów z XVI wieku. Niezwykłe odkrycie w Peru
3:04

Cmentarz pierwszych konkwistadorów z XVI wieku. Niezwykłe odkrycie w Peru

Zespół archeologów z Limy w Peru odkrył stary cmentarz, znajdujący się przy pierwszym hiszpańskim szpitalu zbudowanym w tym mieście w XVI wieku. Specjaliści uważają, że pochowani są tam również trzej ostatni władcy Inków. Lima była siedzibą hiszpańskiego Wicekrólestwa Peru, a wcześniej była zamieszkałą przez cywilizacje przedkolumbijskie. Całe miasto jest usiane wykopaliskami archeologicznymi, zwłaszcza w historycznym centrum, gdzie znajduje się odkryty szpital. Wykopaliska rozpoczęły się w 2020 roku, gdy przypadkiem natrafiono na kości podczas remontu centrum miasta. Hector Walde, szef zespołu archeologów z Urzędu Miasta Lima, powiedział, że znaleziono już szczątki 50 osób, które były członkami misji eksploracyjnych hiszpańskich konkwistadorów. Deformacje czaszek sugerują, że większość z nich zmarła w szpitalu na syfilis. Eksperci poszukują również mumii trzech ostatnich władców imperium Inków: Pachacuteca, Huayny Capaca i Tupaca Yupanqui. Ich szczątki zostały przywiezione tam z Cuzco w XVI wieku, aby złożyć je w ofierze wicekrólowi Peru Andrésowi Hurtado de Mendoza. Jest to kolejna próba odnalezienia inkaskich mumii, ale żadna z dotychczasowych nie była prowadzona z takim rozmachem i przy użyciu takich środków jak obecnie. Szpital Królewski San Andrés służył również jako sierociniec, szkoła podstawowa, posterunek policji i restauracja aż do 2007 r., kiedy to potężne trzęsienie ziemi poważnie uszkodziło budynek.
Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni w Ukrainie. Cisi bohaterowie wojny z Rosją
2:27

Lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni w Ukrainie. Cisi bohaterowie wojny z Rosją

Lekarze, ratownicy medyczni i pielęgniarki są cichymi bohaterami wojny w Ukrainie. Medycy w oblężonym Mariupolu niezmiennie od ponad 2 tygodni pracują 24 godz. na dobę, aby ratować życie rannych. Zdecydowana większość z pracujących lekarzy i ratowników w Mariupolu zdecydowała się zostać w mieście po wybuchu wojny. Nie przerywają swojej pracy nawet, gdy na ich placówki spadają bomby lub są ostrzeliwane przez rosyjską artylerię. Wielu z nich zginęło już w wyniku rosyjskich ataków. Ci, którzy przeżyli starają się radzić sobie, mimo braku opatrunków, leków oraz sprzętu, który jest niszczony. Medycy z Mariupola każdego dnia widzą, jak umierają ludzie. W dramatycznych chwilach towarzyszyły im kamery agencji Associated Press, które relacjonują wydarzenia w Ukrainie. Jedną z ofiar był zaledwie 16-letni chłopiec, który został ciężko ranny w wyniku wybuchu bomby, która spadła obok boiska przy szkole. Mimo długich starań, lekarzom nie udało się go uratować. Poinformowali ojca, że jego syn już do niego nie wróci. Reporterzy pokazują tragiczny obraz życia w Mariupolu, który jest jednym z najostrzej atakowanych miast Ukrainy. Położenie miasta, które znajduje się na wybrzeżu Morza Czarnego, pomiędzy anektowanym przez Rosjan Krymem a Samozwańczymi republikami Doniecką i Ługańską sprawiają, że jest to jeden z najważniejszych celów dla armii rosyjskiej. W mieście od początku wojny trwają walki, praktycznie codziennie spadają tu bomby. Nie są oszczędzane budynki cywilne, a także szpitale, szkoły i ośrodki kulturalne. W mieście brakuje wody i żywności, brak jest prądu i ogrzewania. Mariupol jest dzisiaj najprawdziwszym obrazem wojny i tragedii zwykłych Ukraińców.