szkolenia

Ukraińscy snajperzy w akcji. Polowanie na Rosjan trwa
WIDEO

Ukraińscy snajperzy w akcji. Polowanie na Rosjan trwa

Szkolenia ukraińskich snajperów na froncie trwają nieustannie. Tym razem w wojskowych manewrach udział wzięli snajperzy Sił Zbrojnych Ukrainy. Grupa kilkudziesięciu strzelców wyborowych z obwodu zaporoskiego została wyszkolona z zakresu działania w krytycznych sytuacjach. Na poligonie pod Zaporożem wojskowi otrzymali nowoczesne karabiny snajperskie, a do tego mają możliwość ćwiczeń na broni, która niedawno dotarła do Ukrainy dzięki dostawom z Zachodu. Nagrania ze szkoleń snajperów udostępniła agencja Reutera. Dowódca o kryptonimie Sowa, który zarządza manewrami na poligonie, powiedział, że personel znajdujący się na strzelnicy tworzy warunki, aby żołnierze byli zawsze gotowi do walki na froncie. - Dziś snajperzy strzelają z karabinów. Inne grupy żołnierzy odpalają pociski z systemu przeciwpancernego. Niektórzy żołnierze trenują z karabinami maszynowymi na operacjach oczyszczania w cywilnych osiedlach z fałszywymi wrogami - zdradził Sowa. Zaporoże wciąż znajduje się pod okupacją Rosjan, w tym nie zmieniła się sytuacja z zaporoską elektrownią atomową. W tym regionie snajperzy mają coraz więcej pracy, starając się eliminować z frontu wysokich rangą żołnierzy Putina, co zakłóca i spowalnia działania Rosjan w okolicach Zaporoża. Polowanie na Rosjan trwa. Materiały ze skutecznych misji snajperów są regularnie publikowane w sieci.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Rosjanie pokazali, jak szkolą rezerwistów. Propaganda kontra rzeczywistość
WIDEO

Rosjanie pokazali, jak szkolą rezerwistów. Propaganda kontra rzeczywistość

Tak rosyjska propaganda chwali się "sukcesem" szkoleń rezerwistów. Wykreowane obrazki z ćwiczeń przed wyjazdem na front pokazała rosyjska telewizja państwowa Rossija 1. Propagandowe nagranie udostępniła agencja Associated Press. Nowi poborowi mieli przejść szkolenie z zakresu obsługi broni i ciężkiej artylerii, a także pierwszej pomocy czy obsługi dronów. Wszystko miało miejsce w obwodzie moskiewskim na jednym z wojskowych poligonów. Rosjanie kłamią jednak w najlepsze, ponieważ na filmie żołnierze są wyposażeni w najnowocześniejszy sprzęt i akcesoria. Tymczasem rzeczywistość jest skrajnie inna. Wielu z rezerwistów przebywa w tragicznych warunkach, bez dostępu do wody i ogrzewania. Do tego nie mogą oni liczyć na sprzęt, jaki pojawił się na wykreowanych przez propagandę obrazkach. Nie ma badań, szkoleń i wdrożenia. Powołani Rosjanie w zasadzie natychmiast trafiają na front, gdzie giną lub trafiają do obozów jenieckich. Ukraiński portal Pravda potwierdził, że wyposażeniem niektórych członków armii Putina jest hełm, zardzewiały karabin i lekkie ubranie bojowe. Część ekspertów ze Strategy&Future uważa nawet, że brakuje specjalistycznego obuwia i ochraniaczy na kolana dla poborowych. Dowódcy każą uzupełniać braki, zabierając elementy wyposażenia od żołnierzy, którzy zginęli podczas walk. Dodatkowo brytyjskie MON podało, że od rezerwistów wymaga się zaopatrzenia we własne środki pierwszej pomocy. O tym jednak rosyjska propaganda milczy. Od początku ogłoszenia częściowej mobilizacji z Rosji uciekło ponad 200 tys. mężczyzn w wieku poborowym.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki