Horror w Korei Południowej. Polka świadkiem tragedii, zginęły 153 osoby
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę w Seulu, gdzie podczas imprezy z okazji Halloween w zgromadzonym tłumie wybuchła panika. Zginęło ponad 150 osób, 82 zostały ranne. - Zablokowano przejście i przez godzinę nie mogliśmy się wydostać. Staliśmy tam ściśnięci, ludzie robili zdjęcia. Widziałam jak wynoszone są osoby, które zmarły - mówi Polka, która była świadkiem tragedii.