WAŻNE
TERAZ

Budżet na 2026 r. Sejm zdecydował

Boi się obalenia. Nie wychodzi ze swojego pałacu

Śledczy w Korei Południowej tymczasowo zrezygnowali z aresztowania zawieszonego prezydenta Jun Suk Jeola. Decyzja zapadła po interwencji prezydenckiej ochrony, która uniemożliwiła wejście do rezydencji polityka.

Zawieszony prezydentZawieszony w obowiązkach prezydent Jun Suk Jeol nie został w piątek aresztowany
Źródło zdjęć: © Getty Images
oprac.  BKW

Agencja Yonhap poinformowała, że nie doszło do aresztowania Jun Suk Jeola, prezydenta zawieszonego w obowiązkach w związku z ogłoszeniem przez niego w grudniu stanu wojennego. Interweniowało około 200 żołnierzy i funkcjonariuszy prezydenckiej ochrony, którzy zablokowali dostęp do rezydencji polityka.

W piątek rano około 80 policjantów i śledczych próbowało wejść na teren rezydencji prezydenta w Seulu, jednak zostali powstrzymani przez jednostkę wojskową. Biuro Ścigania Korupcji wśród Wysoko Postawionych Urzędników (CIO) poinformowało, że wykonanie nakazu aresztowania zostało zawieszone ze względu na bezpieczeństwo osób na miejscu.

Problemy z prezydentem Korei Południowej. Nie da się zatrzymać

Nakaz aresztowania Juna jest ważny do 6 stycznia. Jednak może zostać przedłużony decyzją południowokoreańskiej prokuratury.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Blisko ludzkich spraw". Szefernaker o planach na kampanię Nawrockiego

Prezydent Jun został zawieszony w swoich obowiązkach po tym, jak 3 grudnia ogłosił stan wojenny. Odwołał go po sześciu godzinach, pod presją parlamentu i gdy Koreańczycy z Seulu wyszli na ulice i zaczęli protestować przeciwko zorganizowaniu przez głowę państwa rebelii.

Teraz w tej sprawie toczy się postępowanie, ale Jun Suk Jeol kilkakrotnie odmówił stawienia się na przesłuchanie. Piątkowe wydarzenia w jego rezydencji mogą znaczyć, że nieprędko będzie można rozliczyć zawieszonego polityka. W jego miejsce obowiązki prezydenta pełni minister finansów Czoi Sang Mok.

Członkowie Koreańskiej Konfederacji Związków Zawodowych wyszli w piątek na ulice, by protestować przeciwko impeachmentowi Jun Suk Jeola.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Litwa wprowadzi stan wyjątkowy. Premier podała powód
Litwa wprowadzi stan wyjątkowy. Premier podała powód
Wyrok dla policjanta. Naruszył nietykalność pracownicy komendy
Wyrok dla policjanta. Naruszył nietykalność pracownicy komendy
Nie odrzucili weta prezydenta. Jak głosował PiS?
Nie odrzucili weta prezydenta. Jak głosował PiS?
Sejm podtrzymał weto prezydenta. Lawina komentarzy w sieci
Sejm podtrzymał weto prezydenta. Lawina komentarzy w sieci
Oskarżeni chcą uniewinnienia. Apelacje w sprawie śmiertelnego pobicia w Białymstoku
Oskarżeni chcą uniewinnienia. Apelacje w sprawie śmiertelnego pobicia w Białymstoku
Tajne obrady Sejmu. Informacja premiera przyjęta
Tajne obrady Sejmu. Informacja premiera przyjęta
Ekstradycja podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy. Grecki Sąd Najwyższy dał zgodę
Ekstradycja podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy. Grecki Sąd Najwyższy dał zgodę
Prace Komisji ds. Pegasusa. Jest zawiadomienie ws. Bejdy
Prace Komisji ds. Pegasusa. Jest zawiadomienie ws. Bejdy
Wyścig zbrojeń w Azji. Zielone światło od USA dla Korei Południowej
Wyścig zbrojeń w Azji. Zielone światło od USA dla Korei Południowej
Głosowanie ws. prezydenckiego weta. Sejm zdecydował
Głosowanie ws. prezydenckiego weta. Sejm zdecydował
Zaostrzenie prawa migracyjnego na Wyspach. Miejsce narodzin nie chroni przed deportacją
Zaostrzenie prawa migracyjnego na Wyspach. Miejsce narodzin nie chroni przed deportacją
USA określiły priorytety w bezpieczeństwie. Mowa o Europie i Rosji
USA określiły priorytety w bezpieczeństwie. Mowa o Europie i Rosji