Chciał sprzedać zdjęcia zwłok Ewy Tylman. Rusza jego proces
Mężczyzna zauważył ciało płynące rzeką. Zadzwonił na policję, a kiedy okazało się, że to zaginiona poznanianka, zaczął robić zdjęcia i filmy, aby sprzedać je mediom. W środę razem z pięcioma innymi osobami zostanie przesłuchany przez sąd.