Waldemar Kuczyński: Majdan w szprychach Ukrainy
Słucham i czytam zachwytów nad kijowskim Majdanem. W czwartek rano spazmował nad nim pozytywnie redaktor Kraśko w TOK FM. Ja w odróżnieniu od niego na Majdanie nie byłem, co ma też stronę pozytywną. Pozwala widzieć las, a nie tylko drzewa. Ponadto pamiętam dobrze "majdany" solidarnościowe innych kształtów niż kijowski, ale tej samej natury, w których uczestniczyłem. Moja teza jest następująca – Majdan w Kijowie był skuteczny w obaleniu skorumpowanego, prezydenckiego, autorytarnego reżimu. I będzie skuteczny w podkładaniu nogi koniecznym reformom na Ukrainie, jeśli przetrwa - pisze Waldemar Kuczyński w felietonie dla Wirtualnej Polski.