Rafał Trzaskowski (strona 78 z 141)

Bronisław Komorowski o Rafale Trzaskowskim. "Powinien odebrać pewną naukę"

Bronisław Komorowski o Rafale Trzaskowskim. "Powinien odebrać pewną naukę"

- Rafał Trzaskowski jest politykiem młodszej generacji, ma jeszcze przed sobą dużo czasu i długą perspektywę polityczną. Niewątpliwie powinien odebrać pewną naukę z tego, co się wydarzyło. Po pierwsze, że trzeba chcieć zawalczyć o przywództwo, po drugie - zrobić to w odpowiednim momencie - stwierdził w programie "Tłit" w WP były prezydent Bronisław Komorowski. Tak odniósł się do pytania prowadzącego program, że nie wszyscy w PO są zachwyceni powrotem Donalda Tuska. Jedną z takich osób ma być Rafał Trzaskowski. - To nie przekreśla szans Rafała Trzaskowskiego na przyszłość, ma w sobie taką iskrę bożą, która podoba się młodym wyborcom, młodym aktywistom PO. To jest ogromny kapitał polityczny - ocenił gość programu "Tłit". Zdaniem Komorowskiego Donald Tusk będzie w stanie wykorzystać kapitał Trzaskowskiego, dając mu także "jakiś rodzaj satysfakcji". Prowadzący program zapytał także gościa o jego słowa sprzed kilku tygodni. "Rafał Trzaskowski ma klucz do PO, Szymon Hołownia do liderowania na opozycji" - stwierdził wówczas Bronisław Komorowski. - Jeśli chodzi o Rafała Trzaskowskiego, to on miał ten klucz, ale już go nie ma - odparł były prezydent. - Dzisiaj klucz do PO ma już tylko Donald Tusk - dodał. Mówiąc o Szymonie Hołowni stwierdził, że "dostał dużo do przemyślenia". - Między innymi to, że ma albo mocnego konkurenta, albo mocnego partnera. Według mnie to jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, że Hołownia utracił pozycję lidera sondażowego czy moralnego na opozycji - ocenił Bronisław Komorowski.
Violetta Baran Violetta Baran
Rozmowa Trzaskowski-Tusk-Budka. Bogdan Zdrojewski komentuje

Rozmowa Trzaskowski-Tusk-Budka. Bogdan Zdrojewski komentuje

Nie doszło do porozumienia podczas czwartkowego, wielogodzinnego spotkania Borysa Budki, Rafała Trzaskowskiego i Donalda Tuska - dowiedziała się Wirtualna Polska. Spotkanie zakończyło się późnym wieczorem. Rozmowy w gronie liderów PO mają być kontynuowane w piątek. - Nie jestem zaskoczony. Po pierwsze, dobrze, że wreszcie ta rozmowa miała miejsce. Wiem, że trwała dosyć długo. To jest dobry znak, a nie zły. Widziałem Donalda Tuska - nie miał podbitego oka, ani krwi na rękach. Dobrze, że ta rozmowa będzie kontynuowana. Zbliżamy się do końca tej przydługiej telenoweli pt.: czy Donald Tuska wraca do polityki krajowej - komentował senator PO Bogdan Zdrojewski w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Pytany, czy Tusk powinien przejąć fotel szefa PO, odparł: "Nie przesądzałbym funkcji, czy formalnej roli". - Te trzy osoby mają inny potencjał, inne możliwości i częściowo inny elektorat. Tusk jest znakomitą postacią do mobilizowania twardego, czasami sentymentalnego elektoratu PO, Trzaskowski ma ogromne możliwości poszerzania tego elektoratu, Budka jest młodszym pokoleniem w PO, które nie patrzyło sentymentalnie na dorobek rządu PO-PSL. Jest szansa, by te trzy możliwości dawały synergię - przekonywał Zdrojewski. - Do tej pory było tak, że PO, stawiając na jednego, drugiego, czy trzeciego, rozpraszała swoją energię. Dziś najważniejsze zadanie jest takie: wszystkie siły kluczowe w PO powinny współdziałać. Drugie zadanie to jak najmniej różnic w samej opozycji - podkreślił senator PO.
Natalia Durman Natalia Durman