Strajk kobiet. Ratownik medyczny: pomagaliśmy protestującym, ale też policjantom
Michał, ratownik medyczny, znalazł się w centrum środowych demonstracji Strajku kobiet. - To, co się wczoraj działo, wcale nie jest zero-jedynkowe. My, ratownicy, od początku mówiliśmy - pomocy udzielamy wszystkim, niezależnie od tego, czy to osoba wspierająca strajk, czy kontrmanifestująca, czy też ktoś ze służb. Tak też było tym razem – mówi Michał.