protest (strona 27 z 191)

Traktory znowu w stolicy? "Organizujemy wyjazd do Warszawy"
5:34

Traktory znowu w stolicy? "Organizujemy wyjazd do Warszawy"

Będzie kolejny protest rolników w Warszawie? – Takie mamy plany, bo stoimy dziś na straży tego, co jest bardzo ważne, istotne, to, z czego słyniemy – czyli z produkcji dobrej, normalnej żywności, która jest dostępna dla Polaków w przystępnej cenie – zapowiedział w programie "Newsroom" WP prezes AgroUnii, Michał Kołodziejczak. – Udamy się teraz do premiera. Organizujemy najprawdopodobniej na 23 lutego wyjazd do Warszawy. Jeszcze dokładnie ustalamy formę, ale najprawdopodobniej w Warszawie pojawią się traktory, tak jak wczoraj pojawiły się w Łodzi – zadeklarował Kołodziejczak. Dodał, że rok temu w grudniu – kiedy traktory wjechały do stolicy, blokując całkowicie ruch drogowy – wygrał w sądzie sprawę "o to, że można było nimi wjechać, bo nie było żadnego znaku zakazu wjazdu traktorów do miasta". – Możemy to zrobić, zgłosimy legalny wjazd i pokażemy, że jesteśmy zdeterminowani – dodawał. – Mam wrażenie, że dzisiaj premier jest oszukiwany i okłamywany przez swoich ministrów – stwierdził. Dopytywany o to, czy planowany jest konkretnie tylko protest, czy też manifestacja i jednocześnie rozmowy z szefem rządu, odpowiedział: - Wczoraj złożyliśmy u kilku wojewodów dokumenty, dzisiaj jeszcze zostaną wysłane do kilku – też z informacją, że chcemy się spotkać z premierem – sprecyzował. – Chcemy pokazać premierowi, że ta sprawa jest pilna i istotna i on musi wiedzieć po dniu wczorajszym, że coś jest nie tak, że dzieje się coś złego – powiedział gość WP.
Rolnicy na ulicach. Kołodziejczak o PiS: oni podsłuchują, nie słuchają
3
4:11

Rolnicy na ulicach. Kołodziejczak o PiS: oni podsłuchują, nie słuchają

Agrounia zorganizowała w ok. 50 miejscach w całej Polsce protesty ws. sytuacji rolników. Lider organizacji Michał Kołodziejczak był w Łodzi, gdzie zgromadziło się kilkuset demonstrujących i ok. 250 ciągników. W rozmowie z reporterem Wirtualnej Polski Klaudiuszem Michalcem lider Agrounii powiedział, że nie zastanawiał się w trakcie organizacji nad skalą protestu. - Cieszę się, że jest tylu ludzi, bo to znaczy, że jest mobilizacja. To znaczy, że ludzie są wkurzeni i rozzłoszczeni - komentował Kołodziejczak, wskazując na drożyznę i inflację. - Jesteśmy wkurzeni na to, że minister rolnictwa czy premier sieją propagandę. Dlatego my wjeżdżamy do miast, nie będziemy umierać w ciszy - mówił Wirtualnej Polsce Michał Kołodziejczak. Lider Agrounii dodał, że domaga się rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim ws. sytuacji w rolnictwie. Zapowiedział również, że może dojść do zablokowania wszystkich tras wjazdowych do Warszawy. Kołodziejczak wyjaśnił, że kukła wisielca na proteście w Łodzi ma wskazywać na nastroje wśród rolników, w tym próbę samobójczą mężczyzny spod Piotrkowa Trybunalskiego. - Oni podsłuchują, nie słuchają - stwierdził lider Agrounii, pytany o to, czy spodziewa się wysłuchania argumentów protestujących przez rządzących.
Klaudiusz Michalec Klaudiusz Michalec
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski