porozumienie (strona 4 z 38)

Gowin na listach PSL? Jasne stanowisko Kosiniaka
WIDEO

Gowin na listach PSL? Jasne stanowisko Kosiniaka

Czy Jarosław Gowin i jego Porozumienie wystartują w wyborach z list Polskiego Stronnictwa Ludowego? O to Patrycjusz Wyżga pytał w programie "Tłit" WP lidera PSL-u. - My rozmawiamy z Porozumieniem w Sejmie, rozmawiają też inne ugrupowania, z ich podpisów pod ustawami korzysta Polska 2050. Popełnili błędy ci posłowie. Dawanie sygnału "odejdziesz od PiS-u, będziesz po drugiej stronie, to i tak będziesz przeklęty" moim zdaniem nie jest dobrym sygnałem dla wyborców. Zobaczymy, co będzie przed nami, ale nie przekreślałbym dzisiaj. Pan poseł Maksymowicz też był w rządzie PiS, a dziś jest w Polsce 2050. Wszystko ma swój czas, swój timing. My nie formujemy dzisiaj list - podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz. - Dziś Porozumienie jako cała formacja, te osoby, które nie dały się kupić i są po dobrej stronie mocy, muszą udowodnić, że są tutaj na stałe, że pracują ciężko i przynoszą wartość dodaną w postaci głosów. Ja nie zatrzaskuję drzwi dla nikogo, kto stoi po dobrej stronie, ale wszyscy ci muszą podzielać nasze wartości, naprawić błędy. (Jarosław Gowin - red.) odegrał ważną rolę. PO skorzystała na zmianie w wyborach prezydenckich. Wybory kopertowe zostały zatrzymane przez decyzję Jarosława Gowina. Na tym bardzo zyskała PO, bo gdyby Małgorzata Kidawa-Błońska została kandydatką do końca, to mój wynik i Szymona Hołowni byłby dużo wyższy. Mieli szanse na podmianę kandydata i Rafał Trzaskowski zrobił rewelacyjny wynik - dodał.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"
WIDEO

Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"

W rządzie jest coraz więcej tarć. Z Mateuszem Morawieckim skonfliktowany jest nie tylko Zbigniew Ziobro, ale również Jacek Sasin, z którym współpracują Elżbieta Witek i Mariusz Błaszczak. Coraz częściej słychać, że możliwa jest zmiana na stanowisku premiera. - Ta walka pod dywanem trwa już od jakiegoś czasu - powiedziała w programie "Tłit" Magdalena Sroka z Porozumienia. - Wiemy, że minister Zbigniew Ziobro i premier Mateusz Morawiecki są w stałym konflikcie - dodała. - Na pewno nie powinni zajmować się sami sobą, tego oczekuje społeczeństwo. To znowu prężenie muskułów. Jak dzisiaj miałabym oceniać, to z tych kuluarowych informacji wynika, że ze stanowiskiem pożegnać się może minister Dworczyk. W mojej ocenie rozkręcanie tematu wokół wymiany premiera jest chęcią odwrócenia uwagi od najważniejszych spraw. Nie podejrzewam, by premier Morawiecki został dziś wymieniony, bo byłoby to przyznanie się do błędu, a PiS popełnił bardzo wiele błędów w ostatnim czasie, chociażby zapewniając, że węgla nie zabraknie. Dziś widać, że panowie sobie z tym zupełnie nie poradzili - dodała. Czy więc szefową rządu mogłaby zostać marszałek Sejmu Elżbieta Witek? - dopytywał prowadzący program Michał Wróblewski. - Wymiana na stołku premiera w partii takiej jak PiS niczego nam nie zmieni. Tam decyzje zapadają na Nowogrodzkiej. Zawsze trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia. Na pewno nie rozwiązałaby problemów tych walk, które toczą się w PiS. Oczywiście pozycja (premiera Morawieckiego - red.) jest coraz słabsza, bo tych niedociągnięć jest coraz więcej. Wypływające maile ministra Dworczyka pokazują nam kuluary polityki, która nie tworzy dobrego obrazu. Jestem przekonana, że te maile są czytane na Nowogrodzkiej. Ta walka między politykami będzie trwała w PiS - stwierdziła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
PiS przypomina dawne słowa Tuska. "Zupełnie inna sytuacja"
WIDEO

PiS przypomina dawne słowa Tuska. "Zupełnie inna sytuacja"

Politycy PiS w ostatnim czasie wyciągają wypowiedzi Donalda Tuska sprzed wielu lat, kiedy podawał w wątpliwość tworzenie nowego gazociągu. O sens przypominania dawnych słów Tuska pytał w programie "Tłit" Michał Wróblewski. - Dzisiaj polityka PiS to w dużej mierze ostra propaganda, która ma doprowadzić do duopolu na polskiej scenie politycznej i skierować uwagę na spór między PO i PiS. 10 lat temu, kiedy Tusk wypowiadał te słowa - jestem daleka od bronienia go - była zupełnie inna sytuacja - stwierdziła posłanka Magdalena Sroka z Porozumienia. - Musimy mieć świadomość, że błędy przez polskich polityków zostały popełnione, natomiast nikt nie spodziewał się, że sytuacja pójdzie w takim kierunku. Rozwój gospodarczy kraju powinien opierać się o jak najtańsze źródła energii, żeby był jak najbardziej efektywny. Jeżeli w tamtym momencie najbardziej opłacało się korzystać z gazu rosyjskiego, krótkoterminowo, to wtedy cała Europa z tego gazu korzystała. Dzisiaj mamy Baltic Pipe, który zabezpiecza nas i będziemy mogli korzystać z gazu norweskiego. Pamiętamy tamte wypowiedzi, ale to był zupełnie inny moment. Nie można zarzucać komuś, że w zupełnie innej sytuacji takie wypowiedzi tworzył. Były inne czasy. Należy pamiętać o błędach. Jeżeli słyszymy ze strony PO, że zawsze ostrzegali przed Rosją, to wydaje się to trochę przekłamane - podkreśliła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"
WIDEO

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"

Europoseł PO Radosław Sikorski skomentował na Twitterze wyciek w Nord Stream 2 dziękując Stanom Zjednoczonym, co wykorzystała rosyjska propaganda. - Czy to odpowiedzialne zachowanie? - pytał w programie Tłit Michał Wróblewski. - Patrząc na sytuację międzynarodową, na to co się dzieje w Ukrainę, na atak Rosji na Ukrainę, powinniśmy być bardziej ostrożni w osądach i w wypowiadaniu swoich bardziej lub mniej ukrytych przemyśleń. Wydaje się, że Radosław Sikorski nie popisał się dyplomacją - powiedziała Magdalena Sroka, rzeczniczka Porozumienia Jarosława Gowina. - Dziś wiemy, że dywersyfikacja dostaw gazu przez wszystkie państwa europejskie jest na pierwszym miejscu w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego. Ta dywersyfikacja wymaga czasu. Dostawy z różnych źródeł i kierunków muszą dotrzeć do Europy, by zabezpieczyć nas Europejczyków - dodała posłanka. Pojawiają się sugestie, że były szef MON i MSZ mógł wskazać na akt terroryzmu. - Ta wypowiedź jest wysoce nieodpowiedzialna. Oczywiście Radosław Sikorski publikuje kolejne tweety i mówi, że odnosił się do wypowiedzi prezydenta Bidena. Uważam, że nieodpowiedzialnie postąpił. Takie wypowiedzi są zupełnie niepotrzebne i niedyplomatyczne. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość Radosława Sikorskiego - oceniła Magdalena Sroka.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Pokaźne bonusy za Polski Ład. Jarosław Gowin: bulwersujące
WIDEO

Pokaźne bonusy za Polski Ład. Jarosław Gowin: bulwersujące

Jarosław Gowin w programie "Tłit" Wirtualnej Polski odniósł się do otrzymania przez urzędników Ministerstwa Finansów pokaźnych nagród za przygotowanie Polskiego Ładu. "Gazeta Wyborcza" poinformowała o tym, że niektórzy pracownicy otrzymali do 30 tys. złotych bonusu. - To nie jest dobra wiadomość - stwierdził prezes Porozumienia. - Nie chodzi o zaglądanie w kieszenie urzędnikom, ale chodzi o to, że rządzący nie mają poczucia konieczności solidarności wobec ogółu obywateli, którzy zdecydowanie na drożyźnie tracą. Tak wysokie nagrody są bulwersujące - dodał polityk. Zdaniem rozmówcy Michała Wróblewskiego wycofanie się rządu z najważniejszych części Polskiego Ładu jest warte docenienia. - To było nieuchronne, bo Polski Ład okazał się bublem - podkreślił Jarosław Gowin. Szef Porozumienia dodał, że w jego opinii wysoka inflacja zostanie z nami co najmniej do końca 2023 roku. - Mechanizmy proinflacyjne są tak nakręcone i sytuacja gospodarcza świata staje się coraz gorsza - wyjaśnił Gowin. - Nie sądzie, że do wyborów parlamentarnych rządowi uda się zdławić inflację do poziomu niższego niż dwucyfrowy - powiedział gość WP. Były wicepremier podkreślił również, że rząd "zamiata pod dywan dług publiczny, przesuwając go do Banku Gospodarstwa Krajowego czy Polskiego Funduszu Rozwoju". - To jest polityka nieodpowiedzialna, z której skutkami będzie musiało się borykać kolejne pokolenie Polaków - zaznaczył Gowin.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
Nowy rząd z Jarosławem Gowinem? Nie powiedział "nie"
WIDEO

Nowy rząd z Jarosławem Gowinem? Nie powiedział "nie"

Lider Porozumienia Jarosław Gowin w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zapewnił, że zrobi wszystko, by obecna opozycja po kolejnych wyborach rządziła w Polsce. Co na to wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL? Czy wyobraża sobie rząd z Gowinem? - Mam dużą wyobraźnię. Jarosław Gowin był już w naszym rządzie PO-PSL. Później był w rządzie PiS i teraz za te wszystkie złe rzeczy, które PiS zrobił, ten rząd krytykuje. Więc najpierw niech sobie poukłada tę narrację - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Zgorzelski podkreślił zarazem, że "oczywiście koledzy z Porozumienia są wartościowymi posłami". - Jarosław Gowin ma swoje doświadczenie i myślę, że każda aktywność, każdego środowiska, także kolegów z Porozumienia, jest cenna, żeby zbudować ofertę dla wyborców - wskazał. - Ci, którzy dzisiaj są jeszcze w pakiecie wyborczym PiS, ale coraz bardziej szeroko otwierają oczy i mówią: "Halo, halo! Czy to jest ta sama partia, na którą głosowaliśmy? Czy to tak naprawdę miało być?", oni nie przejdą do Lewicy, oni nie przejdą do Platformy, oni mogą tylko przejść do środowiska konserwatywno-centrowego, jakim jest Koalicja Polska, jakim z pewnością jest Porozumienie Jarosława Gowina, jakim jest ugrupowanie Szymona Hołowni. Te trzy frontowe ugrupowania mogą zdecydować, czy PiS będzie miał trzecią kadencję, czy nie. Nie Platforma i nie Lewica - stwierdził Zgorzelski.
Natalia Durman Natalia Durman