paweł szrot (strona 2 z 3)

Szrot o losach ustawy o SN: najważniejsze, żeby tę sprawę zamknąć. Kto komu napsuł krwi, to kwestia drugorzędna
WIDEO

Szrot o losach ustawy o SN: najważniejsze, żeby tę sprawę zamknąć. Kto komu napsuł krwi, to kwestia drugorzędna

Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta RP, był gościem programu "Newsroom". Najpierw poruszono kwestię prezydenckiego projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, który w zeszłym tygodniu trafił pod obrady sejmowej komisji ds. sprawiedliwości. Szrot zapewnił, że poprawki zgłoszone podczas obrad komisji nie wypaczyły intencji prezydenta. Wyraził nadzieję, że kwestia związana z Izbą Dyscyplinarną SN zostanie jak najszybciej zamknięta i środki z KPO dla Polski będą mogły wreszcie zostać odblokowane. Szef gabinetu prezydenta powiedział, że utrzymywany jest kontakt roboczy w kwestii ustawy o SN pomiędzy Kancelarią Prezydenta a współpracownikami Zbigniewa Ziobry z ministerstwa sprawiedliwości. W związku z sejmowym głosowaniem nad wotum nieufności dla Ziobry, zapytano Szrota o jego prywatną ocenę poczynań ministra sprawiedliwości. Ten długo wzbraniał się przed odpowiedzią. - Proszę się nie spodziewać, że będę tutaj takie laurki pochwalne na temat pana ministra wygłaszał - powiedział. Stwierdził, że najważniejsze dla niego jest, żeby ustawa o SN przeszła wreszcie przez Sejm. - Jeśli ta ustawa zostanie przyjęta w kształcie proponowanym przez komisję (sprawiedliwości-przyp. red.), to kwestia, kto komu napsuł krwi, kto kogo wyprowadził z równowagi, staje się zupełnie drugorzędna - podkreślił, nawiązując do ostatnich napięć pomiędzy Solidarną Polską Ziobry, a Andrzejem Dudą.
Co robi Agata Duda? Prezydencki minister: jest bardzo zaangażowana
WIDEO

Co robi Agata Duda? Prezydencki minister: jest bardzo zaangażowana

Prezydent Andrzej Duda w towarzystwie prezydentów Litwy, Łotwy i Estonii przebywa w Ukrainie. Jak wyjawił w programie "Newsroom" WP minister Paweł Szrot, szef Gabinetu Prezydenta RP, tym razem nie towarzyszyła mu w podróży pierwsza dama. - Będzie reprezentować prezydenta na spotkaniu świątecznym z polskimi żołnierzami - stwierdził minister Szrot. - Pierwsza dama bardzo mocno angażuje się w działania humanitarne, dotyczące wsparcia tych milionów ukraińskich uchodźców, kobiet i dzieci, którzy przekroczyli naszą wschodnią granicę. To jest pomoc w kraju, małżonka prezydenta podróżuje po Polsce, odwiedza tych uchodźców. Przypomnę tylko, że przyjęła tych uchodźców w ośrodkach prezydenckich. Prowadzi też, można tak powiedzieć, działalność dyplomatyczną, czyli kontakty z innymi pierwszymi damami na całym świecie, relacje w Europie, w Stanach Zjednoczonych. Przypominam akcję humanitarną z panią Ivanką Trump, to wszystko się dzieje i pani prezydentowa jest niezwykle zaangażowana - dodał. Pytany o plany prezydenta, szef jego gabinetu nie chciał ich zdradzać. Stwierdził, że "sytuacja jest wojenna, dynamiczna, a decyzje są podejmowane czasem z dnia na dzień". - Mamy też święta, powinniśmy skupić się na własnych rodzinach w tej trudnej sytuacji, nasze rodziny wymagają też naszej obecności, naszego wsparcia - mówił minister. - W czasie tych świąt pamiętajmy także o walczących i cierpiących Ukraińcach. To jeszcze nie są święta prawosławne, grekokatolickie, one dopiero nadejdą, ale pomódlmy się też za tych, którzy walczą i giną w Ukrainie - dodał Szrot.
Violetta Baran Violetta Baran
WIDEO

Szrot o ‘’wojnie energetycznej’’ z Rosją: zdywersyfikowaliśmy źródła energii. Jesteśmy gotowi na retorsje Moskwy

Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta RP, gościł w programie “Newsroom”. Mówił o sankcjach wobec Rosji za jej poczynania wobec Ukrainy. Urzędnik zaznaczył, że powinny być one “bardzo surowe”, ale nie powiedział, jakie konkretnie. - O szczegółach sankcji powinno się mówić w momencie, kiedy one zostaną już zastosowane, żeby nie dać podmiotowi, który jest ich przedmiotem, czasu na przygotowanie. Ja rozumiem, że ten pakiet [sankcji] jest już przygotowany [przez Zachód] i gotowy do uruchomienia. Powinien zostać uruchomiony - mówił. - Gazociąg Nord Stream 2 nigdy nie powinien powstać. A skoro powstał, to nie powinien zostać uruchomiony i oddane do użytku. Takie stanowisko Polski - zaznaczył. Powiedział, że ma nadzieję, iż Niemcy też w końcu przyjmą taką optykę. - Chcielibyśmy mieć nadzieję, że Niemcy i politycy niemieccy zmienią swoją perspektywę, obserwując to co się dzieje teraz na Kremlu, na Ukrainie, w Doniecku - stwierdził. Pytany, czy Polska może sobie poradzić bez rosyjskich surowców energetycznych, Szrot odpowiedział, że “tak”. - Rząd Zjednoczonej Prawicy, z pełnym wsparciem prezydenta Andrzeja Dudy i jego udziałem na różnych poziomach, działał w kierunku dywersyfikacji źródeł energii. Tą ich dywersyfikację w wielkim stopniu udało się dokonać, więc jestem tutaj spokojny - zapewnił. - W zeszłym roku Polska miała sytuację - może nie idealną, ale na tyle dobrą - że mogła udzielać wsparcia naszym sąsiadom z regionu, którzy byli zagrożeni tego typu tego typu działaniami wojny energetycznej - przypomniał. - Ostatnio pan prezydent też rozmawiał z emirem Kataru. To jest bardzo istotne źródło gazu w skali całego świata. Więc jesteśmy przygotowani na rosyjskie retorsje - zapewnił Szrot.
Paweł Szrot o przemówieniu Putina: to było horrendalne. Zakwestionował sam sens istnienia Ukrainy
WIDEO

Paweł Szrot o przemówieniu Putina: to było horrendalne. Zakwestionował sam sens istnienia Ukrainy

Przemówienie Władimira Putina skomentował Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta RP. – Ono ma charakter horrendalny. Ja sobie nie przypominam drugiego takiego wystąpienia, które byłoby nacechowane taką wrogością, takimi uprzedzeniami, wobec sąsiedniego kraju od czasów... może nie przywołujemy tych czasów. To było po prostu przemówienie wrogie Ukrainie, kwestionujące sam sens istnienia tego państwa – jego tradycję, kulturę, sposób powstania – i tak to oceniamy – stwierdził gość programu "Newsroom", przekazując stanowisko Kancelarii Prezydenta. Przekazał, że w nocy Andrzej Duda łączył się także z prezydentem Zełenskim, aby zapewnić o wsparciu Polski dla Ukrainy. – Deklaracje padły te same, co podają od wielu miesięcy. Polska popiera Ukrainę, popiera w formie wsparcia polityczno-dyplomatycznego. Popiera również, wspierając ją sprzętem obronnym wojskowym i to będzie na pewno kontynuowane – zapowiedział Szrot. Przekazał także, jakie są najbliższe plany prezydenta Dudy w kontekście rozwoju sytuacji na Ukrainie. – Myślę, że spotka się w najbliższym czasie z ministrami rządu odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i sprawy międzynarodowe. Myślę też, że będą kolejne rozmowy międzynarodowe. Nie będę tutaj mówił o szczegółach, bo rzeczywiście sytuacja się zmienia czasem nawet nie z godziny na godzinę, tylko z minuty na minutę – powiedział gość WP.
Emocjonalne wystąpienie Andrzeja Dudy. Minister poruszony
WIDEO

Emocjonalne wystąpienie Andrzeja Dudy. Minister poruszony

- Precz z komuną, również z Sądu Najwyższego - mówił Andrzej Duda podczas uroczystości upamiętnienia Grzegorza Przemyka, ofiary stanu wojennego. Jego słowa komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szrot. - Słyszałem wiele wystąpień mojego szefa, wiele wystąpień również innych polityków na ten konkretny temat. To wystąpienie mnie osobiście bardzo poruszyło. Prezydent mówił konkretnie. Oddzielał czytelną granicą tych, którzy wówczas stali po stronie dobra i tych, którzy stali po stronie sił zła. Nie ukrywał, że niektórzy, którzy wówczas, w czarnych latach stanu wojennego, stali po stronie sił zła, cały czas uczestniczą w życiu publicznym - stwierdził. Prezydencki minister odniósł się również do słów, które padły z ust Andrzeja Dudy w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie. Duda powiedział, że Wojciech Jaruzelski był "tchórzem i zdrajcą Polski". Były prezydent Bronisław Komorowski, komentując te słowa, stwierdził w TVN24, że Andrzej Duda "podnieca się swoimi słowami". - Pan prezydent nie podnieca się własnymi słowami. Pan prezydent twardo mówi prawdę. Przypomnieć chciałbym inne słowa prezydenta z tego wystąpienia, kiedy on jako mały chłopiec czekał na swojego ojca, profesora Dudę, który poszedł w tych strasznych dniach strajkować, i nie miał pewności czy wróci do domu. To jest najważniejsze. Z tego punktu widzenia pan prezydent patrzy na tamte czasy - wskazał Szrot. - Pan Wojciech Jaruzelski był tchórzem, był zdrajcą. Absolutnie podzielam zdanie pana prezydenta - podkreślił. - Jest pora na wystąpienia wyważone, dyplomatyczne, jest też pora na wystąpienia ostre i zdecydowane. Jestem przekonany, że wczoraj było to absolutnie na miejscu - ocenił gość WP.
Natalia Durman Natalia Durman