Nagranie z Magdą Gessler. Strażak ocenia zachowanie gwiazdy
- Dla mnie ten płomień był za duży, jeżeli chodzi o warunki mieszkalne, ale jeżeli miałoby się to wydarzyć w kuchni pod kontrolą kucharza, który jest w stanie opanować ogień, bo wie, czym to zrobić, to dla mnie jest to dopuszczalne - tymi słowami nagranie z udziałem Magdy Gessler ocenia strażak, brygadier Artur Laudy. Zastrzega jednak, że sytuacja na wizji wymagała komentarza, którego zabrakło.