WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

ofensywa (strona 8 z 13)

Zachód boi się ataku Kremla. Generał o pośpiechu ws. Ukrainy
WIDEO

Zachód boi się ataku Kremla. Generał o pośpiechu ws. Ukrainy

Kijów otrzymał kolejną deklarację bardzo poważnego wsparcia wojskowego. Chodzi o ruch Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Berlin dostarczy Ukrainie baterię Patriot i około 40 bojowych wozów piechoty Marder, Waszyngton - wozy bojowe Bradley, a Paryż - AMX-10 RC. Generał Mieczysław Bieniek w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski ocenił, że Zachód znów intensywnie pomaga Kijowowi, bo rozumie, że najbliższe tygodnie będą kluczowe na froncie. Były zastępca Dowódcy Strategicznego NATO podkreślił, że Rosjanie w trakcie spodziewanej ofensywy będą chcieli wykorzystać możliwie jak największe siły, w tym tych, którzy zostali zmobilizowani jesienią. - Jest to przygotowanie się do intensywnej, manewrowej obrony, która zada duże straty stronie rosyjskiej. Z możliwością przejścia do ofensywy na wybranych kierunkach. Wizyta Zełenskiego w USA miała wymiar polityczny, społeczny, moralny, ale przede wszystkim i wojskowy, gdzie na pewno omawiano plany tej kampanii, która się zbliża. Widzimy, że mamy obecnie uporczywą obronę na kilku kierunkach, m.in. Bachmutu, Słowiańska - żeby Rosjanie nie mogli przełamać tej linii obrony. Na pewno obie strony przygotowują się do działań bardzo intensywnych. Pamiętajmy, że Rosjanie mają 150-180 tys. żołnierzy w obwodzie. I oni się gdzieś tam szkolą w okolicach Saratowa, Rostowa czy Kurska. Są wyposażeni w sprzęt trochę starszy, ale wyremontowany. I być może w marcu zostaną rzuceni do walki na froncie. Ukraińcy mają przygotowanie wszechstronne i będą wiedzieć na jakim kierunku zostanie to wykonane. Rosjanie na razie wykorzystują ten czas na rotację i wzmocnienie sił na niektórych pozycjach, m.in. na kierunku krymskim, bo spodziewają się, że tam pójdzie jakieś natarcie - ocenił gen. Bieniek.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Oto, co szykuje Putin. Gen. Pacek podał datę
WIDEO

Oto, co szykuje Putin. Gen. Pacek podał datę

Gen. Bogusław Pacek ostrzega przed dużą ofensywą Rosji na przełomie lutego i marca. Jak mówił w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski, wskazuje na to skala przygotowań, jakie obecnie mają miejsce w państwie agresora. W opinii generała Zachód właśnie w tym momencie powinien szczególnie wspomóc Kijów uzbrojeniem. - Trudno dziś powiedzieć, na co zdecyduje się Putin. Sądzę, że należy dość poważnie traktować przygotowania i plany, bo gdzieś zniknęli nam z oczu zmobilizowani żołnierze, których jest dużo. Zostali w Rosji i są szkoleni. Ruszyły pełną parą fabryki zbrojeniowe. Widać, że Rosja sobie z tym radzi. Na pewno nadzieją jest to, że spadają zapędy państw, które wspomagały Moskwę. Iran waha się czy kontynuować współpracę i dostarczać te bardzo niebezpieczne drony. To samo dotyczy Chin. Niemniej plan Rosji jest z dużym znakiem zapytania i niesie ze sobą spore zagrożenie. Jeżeli połączymy szkolenie żołnierzy daleko na wschodzie i to, że są rekrutowani nowi, a następnie dodamy produkcję w fabrykach (...) oraz próby zakupów, to wszystko wskazuje na ogromną determinację Rosji. Te plany muszą niepokoić i powinny skłaniać Zachód, by nie czekać na kolejne ofensywy. (...) Jedna duża albo kilka mniejszych nastąpi w lutym czy w marcu (...). Wszystko, co najistotniejsze, rozegra się za kilka miesięcy - mówił gen. Pacek.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska