Pogranicze. Szkoła za Odrą
Do szkoły Natalia miała piechotą dwadzieścia minut. Albo dziesięć minut rowerem. Do mostu nad Odrą, przez most i dalej, już we Frankfurcie nad Odrą, prosto. Trzy kilometry, inny kraj. Granicy od dawna nikt nie zauważał. Aż przyszedł wirus.