migranci (strona 6 z 50)

Pilnują granicy polsko-niemieckiej. Co na to mieszkańcy Słubic?
WIDEO

Pilnują granicy polsko-niemieckiej. Co na to mieszkańcy Słubic?

W Słubicach, przy granicy polsko-niemieckiej pojawiły się patrole Ruchu Obrony Granic. Obywatele chcą bronić kraj przed migracją wtórną. Na miejsce pojechał reporter WP Jakub Bujnik, aby zapytać mieszkańców o ocenę tych działań. - Według mnie sytuacja jest stabilna. Nie ma żadnych przerzutów. Jak mówią, że przerzucają, że śpią po ławkach. Tu w Słubicach nie ma (migrantów - przyp.red) - relacjonuje jeden z mieszkańców. Z kolei pytana przez nas kobieta przyznała, że zdarza jej się zobaczyć grupkę migrantów. Wśród mieszkańców pojawiają się różne odpowiedzi. Inny mieszkaniec zapytany o patrole obywatelskie, nie kryje oburzenia: - Czemu obywatelskie? A gdzie jest rząd? Gdzie są służby? Kolejny mężczyzna dodaje: - Ja bardzo negatywnie oceniam, bo to jest pośmiewisko dla ludzi i dla obywateli państwa polskiego. Jest od tego Straż Graniczna, jest od tego policja. Ale nie brakuje innych głosów. - Bardzo dobrze, niech pilnują. Pilnować trzeba. Rękę trzeba mieć na pulsie - mówi jedna z kobiet. Udało nam się spotkać jednego z działaczy Ruchu Obrony Granic. - Jest to skandalem, że żebyśmy my musieli bronić polskiej granicy przed działalnością polskiej Straży Granicznej – ocenia. Chwilę później do rozmowy włącza się przechodząca kobieta. - Ja jestem akurat ze Słubic. Tam jest taki ładny plakat przy Collegium Polonicum. Takie Słubice kocham, w takich chcę mieszkać, a za takich jak Pan się wstydzę - mówi kobieta i odchodzi.
Jakub Bujnik Jakub Bujnik
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
"Nie mają prawa". Ministra zapowiada interwencję ws. patroli na granicy
WIDEO

"Nie mają prawa". Ministra zapowiada interwencję ws. patroli na granicy

Obywatelskie patrole na granicy polsko-niemieckiej budzą mój sprzeciw - stwierdziła w programie “Tłit” ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego Adriana Porowska. Zapowiedziała interwencję w tej sprawie do MSWiA. - Mam przygotowane pismo z prośbą, aby zająć się tą sytuacją - wyjawiła na antenie. - Zwykli obywatele nie mogą zastępować służb państwa, a wręcz nie mają prawa zatrzymywać kogokolwiek i próbować go legitymować - podkreśliła. Porowska ostro skomentowała zachowanie Roberta Bąkiewicza, który jej zdaniem “podburza przeciwko migrantom”. - On chce, aby się ludzie bali. Najpierw musi nastraszyć, a potem ratować - oceniła. - Ja chyba przejadę się na tę granicę, by przekazać ludziom, co tam się naprawdę dzieje. Należy uspokoić nastroje społeczne i nie wolno pozwolić na to, aby pan Bąkiewicz nadawał narrację - gościni Pawła Pawłowskiego mówiła o manipulowaniu opinią społeczną przez polityków i media. - To się dzieje naprawdę od lat i tak nie powinno być - zaznaczyła. W ocenie minister, Bąkiewicz “realizuje zamówienie polityczne prawej strony, aby pokazać, że rząd sobie nie radzi i powodować niepokój”. - Mamy wojnę za granicą. Ludzie mają czuć pełne prawo czuć niepokój, a tego typu podsycanie nastrojów jest głęboko nieodpowiedzialne i głupie - skomentowała.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska