Michał Dworczyk (strona 10 z 40)

Kolejna odsłona afery z Dworczykiem. "Powinna być dymisja"
WIDEO

Kolejna odsłona afery z Dworczykiem. "Powinna być dymisja"

Do sieci wyciekły kolejne maile, które mają pochodzić ze skrzynki ministra Michała Dworczyka. Szef kancelarii premiera skarży się w nich Mateuszowi Morawieckiemu na sytuację w przemyśle zbrojeniowym. - Najgorsze jest to, że niekompetencja, nieudolność, głupota, a czasem różne ciemne interesy są zawsze podlewane - w MON, PGZ i u nas w polityce - obrzydliwym sosem bogojczyźnianych frazesów. "Dobro sił zbrojnych", "przyszłość polskiego przemysłu" itd. A tak naprawdę wywalamy dziesiątki milionów złotych w błoto lub zgadzamy się na rozkradanie środków budżetowych - wylicza Dworczyk. Co na to wiceprezes Porozumienia Michał Wypij? - To świadczy o tym, że przynajmniej część polityków PiS jedno mówi publicznie, a zupełnie coś innego przyznaje w swojej prywatnej korespondencji. Sam fakt tej afery wskazuje na brak profesjonalizmu jeśli chodzi o obieg informacji rządowych, niestety odsłonił także proces podejmowania decyzji polskiego rządu na zewnątrz. To bardzo ważny przyczynek do tego, by osoby w to zamieszane straciły swoje stanowiska - stwierdził w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Czy Dworczyk powinien podać się do dymisji? - Oczywiście, ponad wszelką wątpliwość. Odsłonił tajemnice polskiego rządu, sposób podejmowania decyzji - podkreślił Wypij, dodając, że także prokuratura powinna zająć się tą sprawą. - Rząd szukał sztuczek PR-owych po to, żeby przykryć elementy niegospodarności. Jeśli minister Dworczyk miał świadomość tego, o czym napisał, a jednak wspierał te działania, to po pierwsze jest to hipokryzja, a po drugie świadome działanie na niekorzyść państwa polskiego. To są bardzo poważne zarzuty, które powinny się skończyć dymisją - podsumował polityk Porozumienia.
Natalia Durman Natalia Durman
"Z całym szacunkiem, ale...". Budka uderza w Dworczyka
WIDEO

"Z całym szacunkiem, ale...". Budka uderza w Dworczyka

W poniedziałek po południu odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych na temat sytuacji geopolitycznej, między innymi kryzysu przy granicy z Białorusią i koncentracji wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą. O szczegółach mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Pytany był też o obecność i zachowanie na spotkaniu szefa KPRM Michała Dworczyka, krytykowanego ostatnio przez dużą część opozycji i opinii publicznej za niewystarczające, ich zdaniem, działania jako pełnomocnika rządu ds. narodowego programu szczepień. - Pan minister Dworczyk nie zabrał głosu w ogóle. Nie odezwał się. Oczekuję od premiera Morawieckiego zwołania spotkania dotyczącego przedstawienia strategii walki z COVID-em, zaproszenia Rady Medycznej, dlatego że od długiego czasu nie widzieliśmy żadnych konkretnych ruchów ze strony premiera, które wyczerpywałyby chociaż trochę rekomendacje Rady Medycznej - oznajmił Budka. - Z całym szacunkiem dla pana Michała Dworczyka, nie on powinien układać strategię szczepień i strategię walki z koronawirusem. Pan minister Dworczyk już dawno powinien podać się do dymisji po tym, co zobaczyliśmy w słynnych mailach. To jest coś, co dyskwalifikuje go z tej funkcji, a poza tym program szczepień się załamał - podkreślił szef klubu KO.
Natalia Durman Natalia Durman