Marek Kuchciński

Marek Kuchciński jest politykiem i dziennikarzem, należy do partii Prawo i Sprawiedliwość, był posłem na Sejm IV, V, VI, VII i VIII kadencji, wicemarszałkiem Sejmu w latach 2010–2015 i marszałkiem Sejmu od 2015 roku.

Marek Kuchciński – biografia

Marek Kuchciński urodził się w 1955 roku w Przemyślu, studiował na kierunku historia sztuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, ukończył Policealne Studium Ogrodnicze w 1978 roku. Należał do środowiska kultury niezależnej w latach 80., zajmował się też wtedy redakcją kwartalnika „Strych Kulturalny”.

Marek Kuchciński działał jako członek Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników, był jednym z organizatorów Dni Kultury Chrześcijańskiej w Przemyślu w latach 1983-1989, a także wystaw plastycznych o zasięgu międzynarodowym „Człowiek – Bóg – Świat”.

W 1985 roku został aresztowany za działalność opozycyjną, brał też udział w utworzeniu Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” na terenach województwa przemyskiego. Kuchciński należał do Porozumienia Centralnego, obejmował też stanowisko prezesa Przemyskiego Towarzystwa Kulturalnego i wiceprezesa Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Rzeszowie.

Marek Kuchciński – kariera polityczna

Marek Kuchciński działał jako radny Przemyśla w latach 1994–1999, potem zajął stanowisko wojewody podkarpackiego. Od 2001 roku jest posłem Prawa i Sprawiedliwości, w 2010 roku został wicemarszałkiem Sejmu V, a w 2011 VII kadencji. Kuchciński był przewodniczącym sejmowej komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, a także Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. W 2015 roku został marszałkiem Sejmu VIII kadencji.

Marek Kuchciński brał udział w głośnym posiedzeniu Sejmu z 16 grudnia 2016 roku, kiedy to zdecydował o wykluczeniu z obrad Michała Szczerby reprezentującego Platformę Obywatelską. W rezultacie doszło do protestu części opozycji, a Sala Posiedzeń została zablokowana. Kuchciński przeniósł posiedzenie do Sali Kolumnowej, gdzie przegłosowano poprawki do ustawy budżetowej i ustawę dezubekizacyjną. Media donosiły, że podczas burzliwych obrad opozycja nie mogła zgłaszać wniosków formalnych i nie było kworum, a na salę nie miały wstępu media.

Marek Kuchciński – pozostała działalność

Marek Kuchciński pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Delegacji Parlamentarnej do Zgromadzenia Parlamentarnego RP i Ukrainy i należał do Polsko-Węgierskiej Grupy Parlamentarnej. W 2010 roku zainicjował organizację konferencji „Europa Karpat”, której zadaniem było omówienie możliwych działań na rzecz rozwoju Karpat, przeprowadzone zostały rozmowy o współpracy międzynarodowej państw Europy z obszaru Karpat w celu tworzenia odpowiedniego programu rozwoju.

Marek Kuchciński – odznaczenia

Za osiągnięcia kulturalne Marek Kuchciński otrzymał nagrodę Polskiego Radia i Telewizji w Rzeszowie, a w 2003 roku został wyróżniony Laurem „Nowin” dla Polityka Roku. W 2007 roku otrzymał ukraiński Order „Za Zasługi” nadawany za zasługi dla społeczności Ukrainy. Został też odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności w 2016 roku.

Kuchciński nawet tego nie kryje. "Droga do upadku"
WIDEO

Kuchciński nawet tego nie kryje. "Droga do upadku"

Marek Kuchciński, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, z rozbrajającą szczerością przyznał, że "nie rozumie", dlaczego jego partia nie cieszy się 70-proc. poparciem. - Nikt rozsądny nie powinien głosować przeciwko nam - mówił w Polskim Radiu Kuchciński. Do tych słów, w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski, odniósł się socjolog prof. Andrzej Rychard. Jak ocenił, tego typu wypowiedzi wskazują na wewnątrzpartyjne zaniepokojenie przed wynikiem przyszłorocznych wyborów. - Stare przysłowie mówi, że pycha kroczy przed upadkiem. Ja chcę przypomnieć, że kiedyś Unia Wolności miała takie wypowiedzi. Że niektórzy z jej liderów mówili, że: społeczeństwo nie dorosło, jesteśmy awangardą i tak dalej. Była to najszybsza droga do upadku. I jeżeli w Prawie i Sprawiedliwości pojawiają się tego typu głosy, że "nikt rozsądny nie powinien głosować przeciwko nam", a w domyśle spora część ludzi jest nierozsądna, to znaczy, że PiS traci swoją największą siłę. Czyli, że my nie chcemy ludu poprawiać, że lud jest z natury dobry i my będziemy temu ludowi pomagać, będziemy go reprezentować. Nie musicie się polepszać, nie musicie nieustająco tkwić w kompleksach - jesteście dobrzy, nawet jeśli jesteście niedobrzy. A teraz mówi się coś innego. Moim zdaniem, pokazuje to trochę bardziej poziom obaw przedwyborczych, niż cokolwiek innego - ocenił prof. Rychard.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak