WAŻNE
TERAZ

"Putin się na to zgodził". Trump poprosił o wstrzymanie ataków

marcin makowski

Kaczyński o TVN. Reakcja Piaseckiego
WIDEO

Kaczyński o TVN. Reakcja Piaseckiego

W ocenie dziennikarza TVN Konrada Piaseckiego za powrotem ustawy "lex TVN" stoją trzy główne powody. - Po pierwsze, rządzący sprawdzili w ten feralny piątek, że mają sejmową większość (…), więc uznano, że to dobry moment. Po drugie, "Lex TVN" i walka z TVN to jedna z niewielu spraw, w której rządzący mogą jeszcze udowodnić jedność, która rządzących jeszcze łączy. Trzeci powód: wygodniejszym tematem dla rządzących jest dyskusja o "lex TVN" niż dyskusja o inflacji czy o poziomie zakażeń i zgonów covidowych - wymienił w programie "Newsroom" WP. Dziennikarz TVN odniósł się również do słów Jarosława Kaczyńskiego o stacji. Pytany w Sejmie, po co jest skok na wolne media i w czym przeszkadzają mu takie media tak TVN, prezes PiS odparł: "W niczym mi nie przeszkadza. TVN się nie zmieni". Co na to Piasecki? - Myślę, że prezes kompletnie nie wierzy w to, co mówi (...). Myślę, że myśl i marzenie o tym, że TVN da się opiłować, a być może przejąć nad nim kontrolę, jest dominującym przekonaniem w PiS, nawet jeśli pozornie mówi się, że TVN się po ustawie "lex TVN" nie zmieni - stwierdził. - Apetyt jest nienasycony. Jeśli nie da się samym TVP wygrywać wyborów, to trzeba stępić pióra mediów, które widzą świat inaczej. To przerażające. Widzimy to nie tylko w retoryce, ale również w działaniu - dodał dziennikarz Wirtualnej Polski Marcin Makowski.
Natalia Durman Natalia Durman
Koncesja dla TVN. "Nieudolna próba zwrócenia uwagi USA"
WIDEO

Koncesja dla TVN. "Nieudolna próba zwrócenia uwagi USA"

"Lex TVN" jest próbą zainteresowania USA Polską? - W zasadzie wszyscy się zastanawiają, o co chodzi. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi albo o pieniądze albo jakieś naciski. Wiemy, że do 26 września jest udzielona koncesja TVN24 i to wszystko odbywa się w kontekście starań o koncesję TVN24. Reakcja polityków PiS, którzy zdają się wyglądać na takich, którzy idą na wojnę z TVN i bardzo tej wojną chcą, są z tej wojny zadowoleni pokazuje, jaki jest kierunek myślenia w partii rządzącej - komentował w programie "Newsroom" WP Paweł Wroński z Gazety Wyborczej. Jak stwierdził, PiS może mieć w tym różnoraki cel: jest to albo chęć "wykończenia" stacji TVN albo "próba zwrócenia uwagi USA". - Jest to zabawa bardzo dziecinna – stwierdził w przypadku drugiej możliwej opcji. - TVN jest stacją mającą to do siebie, że można ją lubić lub nie lubić, ale nie podlega wpływom rządu - dodał. - Dosyć nieudolna jest to próba zwrócenia uwagi Amerykanów na Warszawę - kontynuował z kolei Marcin Makowski z WP, pytany o to czy sprawa "Lex TVN" to tzw. bomba atomowa w mediach. - Rząd Prawa i Sprawiedliwości uważa się - słusznie czy niesłusznie (…) - niedoceniony przez Amerykę, wręcz zbagatelizowany przez nową administrację. To ma być rodzaj miękkiego kontrataku (…). Jest to brudna bomba, bo nie uprawia się dyplomacji na takim poziomie i z partnerem, który ma wielokrotnie większy potencjał dyplomatyczny, militarny i ekonomiczny. I za pomocą takich czytelnych i naprawdę nieskutecznych i niemożliwych do wyegzekwowania sygnałów, bo Porozumienie Jarosława Gowina już wprost powiedziało, że nie będzie głosować za tą nowelizacją ustawy, która przyczynia się do wygaszania pluralizmu w Polsce - powiedział.