Licheń. Włożył sutannę i chciał "odprawić mszę lub dwie"
Zamierzał odprawić w Licheniu "mszę lub dwie". W sutannie pojawił się w domu pielgrzyma. Powiedział, że został okradziony na dworcu w Katowicach i stracił praktycznie wszystko. Ksiądz? Nie, 66-latek z Katowic, zatrzymany przez policjantów z Konina. Teraz odpowie za oszustwo. Mężczyźnie grozi osiem lat więzienia.