Koalicja Obywatelska - program i obietnice wyborcze (strona 55 z 73)

Deklaracja Tuska. "Zaraz po wyborach oddać kobietom ich prawa"
3:26

Deklaracja Tuska. "Zaraz po wyborach oddać kobietom ich prawa"

Podczas Campusu Polska Przyszłości Donald Tusk zapowiedział, że poparcie dla aborcji do 12. tygodnia ciąży będzie warunkiem startu z list wyborczych PO. Czy to oznacza test poglądów dla polityków tej partii? - pytał Michał Wróblewski w programie "Tłit". - Wczorajsza deklaracja Donalda Tuska, z której ja się cieszę, jest jasna. Mamy w Polsce sytuację, w którą wpędził nas PiS. Obowiązuje najbardziej restrykcyjne prawo aborcyjne w Europie. Trzeba coś z tym zrobić. Stąd deklaracja Donalda Tuska, że przywrócimy normalność w tym zakresie, że damy kobiecie prawo do decydowania i przywrócimy prawa człowieka - powiedział sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński. - To bardzo jasna deklaracja. Padło też drugie zdanie, szalenie istotne. Podczas debaty nie oceniamy, czy aborcja jest dobra, czy zła. Natomiast przywracamy kobiecie prawo do decydowania. To kobieta wraz z partnerem ma prawo zdecydować o własnym życiu - dodał poseł PO. Czy to oznacza, że nie ma powrotu do kompromisu aborcyjnego z lat 90.? - Został zniszczony przez PiS, więc nie ma prostego powrotu. Widać, czego oczekują kobiety, one nie chcą być traktowane przedmiotowo. Ta deklaracja Donalda Tuska jest "kropką nad i". Wiemy dokładnie, jak zrobimy to od strony technicznej (weryfikację kandydatów na listy wyborcze - red.), ale to jest najmniej ważne. Najważniejsze jest to, żeby zaraz po wyborach oddać kobietom ich prawa, prawa ukradzione przez PiS i to właśnie zadeklarował Donald Tusk - podkreślił.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
"Nie wiedział, czy przeżyje". Paweł Kowal wspomina rozmowę z ukraińskim żołnierzem
4:30

"Nie wiedział, czy przeżyje". Paweł Kowal wspomina rozmowę z ukraińskim żołnierzem

Minister spraw zagranicznych i szef OBWE Zbigniew Rau odwiedził Ukrainę. Wdzięczność Polakom za pomoc Ukraińcom wyraził prezydent Wołodymyr Zełenski. - Tego rodzaju słowa, które usłyszał minister Rau, słyszałem od wielu polityków ukraińskich. To, co zostało w mojej głowie i czym chciałbym się podzielić, usłyszałem dwa tygodnie temu od żołnierza z linii frontu - powiedział Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej. - Jeden z żołnierzy powiedział mi ze łzami w oczach: "Dziękuję ci za to, jaką postawę ma Polska i za to, że przyjęliście naszych bliskich. Wiem, że pewnie nie zobaczę już mojej żony, która jest w Polsce oraz moich bliskich. Proszę cię, mobilizujcie innych na Zachodzie". W wypowiedzi tego żołnierza, który nie wiedział czy przeżyje, ale wiedział o naszym zaangażowaniu, było też zobowiązanie. Nie jest tak, że jako Polacy jesteśmy odosobnieni. Podobną postawę mają Litwa i Czechy. Nie chodzi o to, by powiedzieć, że Niemcy i Francja nie robią nic. Chodzi o to, by mobilizować ich, by robili więcej - stwierdził polityk KO. - Sierpień może być kluczowy. To ok. 4-6 kluczowych tygodni, kiedy Ukraińcy mogą odzyskać pewne elementy terytorium na południu lub w Donbasie. Jeżeli to się stanie, to duch walki będzie dużo mocniejszy. Na rozmowy pokojowe nie ma szans, mogą być rozmowy o rozejmie i pozycja Ukraińców będzie wtedy mocniejsza - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Porównanie Kaczyńskiego do ks. Popiełuszki. Były polityk PiS: "Przejaw odklejenia od rzeczywistości"
2
2:35

Porównanie Kaczyńskiego do ks. Popiełuszki. Były polityk PiS: "Przejaw odklejenia od rzeczywistości"

Tygodnik "Sieci" zapytał Jarosława Kaczyńskiego o rzucanie jajkami w kolumnę samochodową, którą wyjeżdżał z Gniezna. Prowadzący wywiad porównał to do "pierwszego zamachu na księdza Jerzego Popiełuszkę". Prezes PiS zgodził się z tym porównaniem: "Tak, i to przez tych samych ludzi, którzy go potem zamordowali. Wtedy to były kamienie, teraz jajka, ale jest to równie niebezpieczne dla pasażerów". - Z jednej strony jest to przejaw megalomanii, a z drugiej strony jest to niestosowne. Przejaw odklejenia od rzeczywistości obozu władzy - skomentował w programie "Tłit" Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej. - Jeżeli naprawdę wierzą, że w Polsce mają przyjść czasy, że nie będą przedmiotem krytyki, będą dostawać tylko brawa, a każda krytyka będzie powodowała, że mają prawo porównywać przeciwników politycznych do zbrodniarzy, to proszę bardzo, ale Polacy na to nie pozwolą. Ta wielka manipulacja, w której każdy przejaw krytyki politycznej porównuje się do zbrodni stalinowskich czy teraz zbrodni z czasów Jaruzelskiego, w końcu uleje się. Polacy nie wytrzymają. Wiedzą kto jest premierem, że liderem obozu rządzącego jest Jarosław Kaczyński, a z drugiej strony stale próba przerzucenia odpowiedzialności za minione 7 lat na wszystkich innych. Tak się nie da rządzić. To brnięcie w kłamstwo. Polacy z tego wyjdą. Jeszcze gorsze jest porównywanie przeciwników politycznych do najgorszych zbrodniarzy. To buduje w narodzie to, co jest najgorsze, czyli nienawiść - dodał polityk związany dawniej z Prawem i Sprawiedliwością.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki