Katarzyna Lubnauer (strona 3 z 20)

Lubnauer odpowiada kardynałowi. "Nie zgadzam się"
4:08

Lubnauer odpowiada kardynałowi. "Nie zgadzam się"

W Polsce na nowo rozgorzała dyskusja o lekcjach religii w szkołach. Kard. Kazimierz Nycz stwierdził ostatnio, że "jedna godzina religii w tygodniu powinna być obowiązkowa, ponieważ cywilizacja europejska wyrosła z chrześcijaństwa". Katarzyna Lubnauer podkreśliła w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, że nie zgadza się z tą opinią. - Nie jesteśmy państwem wyznaniowym. Każdy ma prawo do wychowania dziecka zgodnie ze swoimi przekonaniami, dotyczy to zarówno osób wierzących, jak i niewierzących - oświadczyła wiceminister edukacji. Przypomniała, że będące w konsultacjach rozporządzenie MEN przewiduje jedną godzinę religii - na wniosek rodzica - na pierwszej lub ostatniej lekcji. - Wyraźnie Kościół rozminął się ze społeczeństwem. Naszą decyzję, by religia nie była wliczana do średniej, popiera 69 proc. Polaków. Natomiast decyzję o tym, by religia była przed lub po lekcjach, popiera 79 proc. Polaków - wyliczała wiceszefowa MEN. W ocenie Lubnauer "Kościół udaje, że nie widzi", że podstawa programowa dotyczy przedmiotu katechezy, a nie religii, czyli przedmiot "ma charakter formacyjny". W związku z tym - jak dodała - katecheza powinna odbywać się na terenie Kościoła. - Jednak z racji tego, że mamy konkordat (...) i dla wygody rodziców, by nie musieli prowadzać dzieci (na lekcje religii - red.) do kościoła, wszyscy zdajemy sobie sprawę, że ta jedna godzina w szkole jest dobrym kompromisem między Polakami - powiedziała Lubnauer.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Minister w ostrych słowach. "PSL chce pozbawić ludzi prawa do godności"
8:02

Minister w ostrych słowach. "PSL chce pozbawić ludzi prawa do godności"

W piątek na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowane zostały projekty ustaw: o rejestrowanych związkach partnerskich oraz ustawa wprowadzająca te regulacje. Pierwszy projekt zakłada m.in., że związek partnerski będzie zawierany, gdy dwie osoby złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego zgodne oświadczenia o jego zawarciu. Proponowane przepisy spotkały się z krytyką czołowych polityków PSL. - Mam wrażenie, że część ludzi chciałaby zabronić innym ludziom żyć tak, jak oni by chcieli. Pozbawić ich prawa do szczęścia i godności - powiedziała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer (KO). Według niej instytucja związków partnerskich jest zgodna z konstytucją. Lubnauer przypomniała, że co prawda ustawa zasadnicza mówi, że "małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny", ale do związków partnerskich "w ogóle się nie odnosi". - W związku z tym związki partnerskie są absolutnie konstytucyjne - przekonywała. - Ludzie boją się rozwodów, boją się tych procedur, które długo trwają i są często kłopotliwe. Ludzie chcą, żeby to odbyło się kulturalnie (…). Związek partnerski pozbawia ich konieczności odwoływania się do sądu w sprawach, które uważają za prywatne - dodała wiceszefowa MEN. Lubanuer skomentowała też plany PSL, który wkrótce ma przedstawić projekt ustawy o statusie osoby najbliższej. - Mam wrażenie, że ludzi, którzy chcą związków partnerskich, PSL chce pozbawić prawa do godności i zrównać to, co ma np. babcia z wnuczkiem, z tym, że dwoje ludzi chce wyraźnie zamanifestować to, że się kochają - oświadczyła wiceministra edukacji.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga