Joe Biden (strona 10 z 62)

Biden powinien zrezygnować? "Nie ma kogo podstawić"
1
2:18

Biden powinien zrezygnować? "Nie ma kogo podstawić"

Czy Joe Biden powinien wycofać się z kandydowania w wyborach prezydenckich? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski zwrócił się do gościa programu "Newsroom WP" prof. Tomasza Słomki z Uniwersytetu Warszawskiego. - To bardzo trudne pytanie. Bez bardzo dogłębnych badań opinii publicznej w tym zakresie, nie damy odpowiedzi, bo z jednej strony można powiedzieć, że Biden staje się takim synonimem słabości w polityce, ale z drugiej strony, patrząc na te amerykańskie badania, to nie ma właściwie kogo podstawić, kto byłby w stanie zagrozić Trumpowi. Biden, pomimo słabości, jest wciąż najmocniejszym graczem po stronie demokratów - ocenił gość programu "Newsroom WP". - Trump ma w takim razie wygraną w kieszeni? - pytał prowadzący program. - Jest jeszcze chwila czasu, aczkolwiek wypromowanie nowego kandydata czy kandydatki do 5 listopada, jest niezwykle trudne - odparł prof. Słomka. Dylematem - jego zdaniem - jest też podjęcie decyzji, czy wystawić wiceprezydent Kamalę Harris, czy też sięgnąć po kogoś spoza administracji Bidena, np. żonę byłego prezydenta Michelle Obamę. Prowadzący program przypomniał, że Michelle Obama już oświadczyła, że nie chce kandydować. - No właśnie, już samo to jej stanowisko powoduje, wykreowanie takiego wrażenia, że wybieramy kogoś, kto rękami i nogami broni się przed tym, by zostać kandydatką - odparł prof. Słomka. - Sytuacja jest niezwykle trudna i bezprecedensowa, bo do tej pory nie mieliśmy z taką do czynienia. Póki co, wiele wskazuje na to, że jeżeli ta słabość po stronie demokratycznej będzie się utrzymywać, to Trump rzeczywiście może mieć w kieszeni wygraną - ocenił prof. Tomasz Słomka.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Violetta Baran Violetta Baran
Biden powinien zrezygnować? Miller nie ma wątpliwości
3:34

Biden powinien zrezygnować? Miller nie ma wątpliwości

- J.D. Vance, wskazany jako kandydat na wiceprezydenta przez Donalda Trumpa stwierdził, że los Ukrainy kompletnie go nie interesuje. Czy w Polsce powinniśmy bać się takiego człowieka? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski zwrócił się do gościa programu "Newsroom WP", byłego premiera i byłego europosła Leszka Millera. - Dlaczego mielibyśmy go się bać? Nie mamy na to żadnego wpływu, to nie my wybieramy prezydenta i wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. To, że Vance został wskazany przez Trumpa, jest według mnie dowodem na to, że uważa swoje zwycięstwo za pewne - odparł Miller. - Zazwyczaj kandydaci na prezydentów są analizowani pod kątem tego, jaką korzyść mogą przynieść kampanii, to znaczy jakie jeszcze grupy elektoratu mogą przyciągnąć i w jakich stanach pomogą wygrać. Natomiast Vance to jest taka młoda kopia Trumpa - dodał. - Pana zdaniem, słusznie obóz Trumpa jest pewny siebie, zwłaszcza po niedzielnej próbie zamachu? - pytał prowadzący program. - Jeżeli nie zdarzy się coś nadzwyczajnego, coś nieoczekiwanego, to tak, Trump ma wygraną w kieszeni - odparł były premier. Prowadzący zwrócił uwagę, że w czwartek Biden oświadczył, że przerywa kampanię, bowiem wykryto u niego zakażenie COVID-19. - Czy to może być zapowiedź rezygnacji w kampanii, czy też jest to nadinterpretacja? - dopytywał swojego gościa Paweł Pawłowski. - Biden jest pod silną presją swojego środowiska, nie tylko polityków, ale przede wszystkim darczyńców, tych, którzy płacą do kasy kampanijnej - odparł były premier. - Nie wykluczam, że prezydent może zrezygnować z ubiegania się o drugą kadencję, być może to, o co pan pyta, jest początkiem tego procesu - dodał. - A czy pana zdaniem powinien zrezygnować z kandydowania? - zapytał prowadzący. - Uważam, że powinien. Jeszcze jest czas, jeszcze jesteśmy przed konwencją demokratów. Powinien zrezygnować dla dobra Ameryki i dla dobra swojego środowiska politycznego. Nie sądzę bowiem, by w tej sytuacji Biden mógł wygrać z Trumpem - ocenił Leszek Miller.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Violetta Baran Violetta Baran