Wstrząsające zdjęcia. Mężczyzna, który doprowadził do wybuchu w Poznaniu, od dawna igrał ze śmiercią?
Tomasz J. podejrzewany o brutalne zamordowanie żony i spowodowanie eksplozji w poznańskiej kamienicy, doprowadził niedawno do innego tragicznego wypadku. Jadąc z dużą prędkością uderzył prosto w drzewo. Nic mu się nie stało, ale synek małżeństwa ledwo przeżył. Do dziś przebywa w szpitalu.
Patryk Osowski