andrzej duda (strona 106 z 380)

Rozmowa z fałszywym Macronem. Co na to MSZ?
WIDEO

Rozmowa z fałszywym Macronem. Co na to MSZ?

Prezydent Andrzej Duda po raz drugi padł ofiarą pranku ze strony rosyjskich hakerów. Rosjanie połączyli się telefonicznie z prezydentem RP - jeden z nich podał się za prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Fakt rozmowy potwierdziła Kancelaria Prezydenta, połączenie trwało ponad siedem minut. O działanie służb w tej sprawie Michał Wróblewski pytał w programie "Tłit" Pawła Jabłońskiego, wiceministra spraw zagranicznych. - Nie powinno tak być oczywiście. Zawsze należy sprawdzać, kto próbuje uzyskać takie połączenie. Niestety przywódcy całego świata dają się czasami nabrać. Ci sami pranksterzy nagrywali kiedyś Macrona. To pokazuje, że trzeba usprawnić procedury. Nawet takie sytuacje, jak ta z wtorku na środę ubiegłego tygodnia, gdy była masa telefonów z całego świata, niestety są wykorzystywane (...). Trzeba sprawdzić, co zawiodło - stwierdził Paweł Jabłoński. W Kancelarii Prezydenta trwa postępowanie wyjaśniające, jednak czy już teraz można stwierdzić, że służby państwowe zawiodły? - Nie wyciągałbym tak daleko idących wniosków. Trzeba sprawdzić, jak to przebiegało i wyciągnąć konsekwencje. Przede wszystkim należy wdrożyć procedury, które będą zapobiegać podobnym wypadkom w przyszłości. Na szczęście w tym przypadku nic poważnego się nie stało. Oczywiście taka rozmowa nie powinna mieć miejsca, ale nie zostały tam ujawnione jakiekolwiek tajemnice państwowe (...) trzeba procedury usprawnić, by takie błędy nie przydarzały się ponownie - ocenił wiceszef polskiej dyplomacji.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Co już wiadomo o wybuchu w Przewodowie? Apel dziennikarza
WIDEO

Co już wiadomo o wybuchu w Przewodowie? Apel dziennikarza

Do Polski płynie wsparcie z całego świata. W Programie Specjalnym Wirtualnej Polski mówił o nich nasz reporter Patryk Michalski. - Jest jeden podstawowy sygnał o wsparciu dla Polski i gwarancji, że wszystkie kraje NATO będą wspierać nas w wyjaśnianiu tego, co wydarzyło się wczoraj. Wczoraj szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego poinformował, że trwają konsultacje i analizy z sojusznikami - mówił Patryk Michalski. - O 11:00 prezydent Andrzej Duda spotka się z premierem i ministrami, a o 12:00 odbędzie się spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Szefowie partii opozycyjnych dopiero teraz uzyskają więcej bezpośrednich potwierdzonych informacji. Ze strony liderów płynie komunikat: bądźmy wszyscy razem, zawieśmy spory, ale oczekujemy na informacje. Z briefingu rzecznika rządu i szefa BBN-u dowiedzieliśmy się oficjalnie, że dwie osoby zginęły i o podwyższonej gotowości wojsk w Polsce. Dowiedzieliśmy się, że trwa badanie czy zachodzi przesłanka by uruchomić art. 4 NATO, który mówi o konsultacjach w krajach sojuszniczych, jeżeli którakolwiek ze stron uzna, że zagrożone są integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo. Jeśli chodzi o zagrożenie, to bezpieczeństwo jest zagrożone nie od wczoraj ze względu na to, że za naszą wschodnią granicą toczy się wojna. Minister sprawiedliwości polecił Prokuratorowi Krajowemu objęcie śledztwa nadzorem. Premier apelował o bazowanie na sprawdzonych informacjach, by nie ulegać panice. Informacja o produkcji rosyjskiej pocisku poinformował MSZ. Prezydent mówił, że najprawdopodobniej był to pocisk produkcji rosyjskiej, to wynika prawdopodobnie z tego, że mówimy o pocisku produkcji radzieckiej, a to nie pozwala jednoznacznie rozstrzygnąć, która strona wystrzeliła pocisk. Kluczowe zdanie polskich władz wypowiedziane przez Andrzeja Dudę jest takie, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, kto wystrzelił rakietę. Joe Biden powiedział, że są wstępne informacje, że pocisk został wystrzelony z Rosji. Z perspektywy reportera, który relacjonował dla państwa wojnę w Ukrainie, wiemy jak ważne jest podawanie sprawdzonych informacji. Po drugie, niezależnie od tego z której ze stron spadła rakieta, to pamiętajmy, że powodem pierwotnym jest rosyjska agresja na Ukrainę. Gdyby Rosja nie zaatakowała Ukrainy, to takiego zagrożenia dla Polski by nie było i do takiej sytuacji by nie doszło. Ukraińcy bronią się przed rosyjskimi rakietami, które codziennie, a w ostatnich godzinach w sposób masowany spadają na Ukrainę - podkreślił.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki