Trwa ładowanie...
d2jw6uk
Temat

andrzej byrt

Andrzej Duda wybiera się do Afryki. Ekspert: dwa aspekty
31-08-2022 12:57

Andrzej Duda wybiera się do Afryki. Ekspert: dwa aspekty

Prezydent wybiera się w podróż do Afryki - odwiedzi Senegal, Wybrzeże Kości Słoniowej oraz Nigerię. Plany Andrzej Dudy skomentował w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Andrzej Byrt, były ambasador RP we Francji i w Niemczech. - Wizyty głowy państwa polskiego w różnych rozmaitych krajach mają na celu podtrzymanie istniejących związków pomiędzy poszczególnymi państwami - przypomniał gość WP. - Nawet jeżeli nie byłoby wojny w Ukrainie, wywołanej przez Rosjan, to do obowiązków prezydenta należy rozsądny rozkład wizyt z punktu widzenia geograficznego - dodał rozmówca Agnieszki Kopacz-Domańskiej. Andrzej Byrt przypomniał, że to Afryka jest kontynentem o największym przyroście ludności. - To stamtąd będą pochodziły rozmaitego rodzaju wyzwania i zagrożenia dla poszczególnych krajów - też nas, Europejczyków - wskazał były ambasador. - Wizyta prezydenta może mieć również dwa aspekty. Poza tym tradycyjnym utrzymywaniem relacji dyplomatycznych kulturalnych i politycznych - wskazał gość WP i dodał, że rozmawiając z przedstawicielami tych krajów, można znaleźć coś, co mogłoby być dla Polski przydatne w przypadku aktualnych zagrożeń geopolitycznych, których my również doświadczamy, np. możliwość zakupu surowców energetycznych. - Może to również dotyczyć projektów, które Polska lub polscy przedsiębiorcy mogliby wnieść przez swoje inwestycje w państwach, które prezydent odwiedzi - dodał Byrt.

Słowa Scholza w Pradze to zapowiedź zmiany stanowiska Niemiec? "Przypominają statek"
31-08-2022 10:45

Słowa Scholza w Pradze to zapowiedź zmiany stanowiska Niemiec? "Przypominają statek"

Ostatnie przemówienie Olafa Scholza w Pradze było szeroko komentowane. O słowa kanclerza Niemiec został zapytany w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Andrzej Byrt, były ambasador RP we Francji i w Niemczech. - Ze słów Scholza wynika, że ostatecznie (...) Niemcy postanowiły wybrać swoją specjalizację militarną, w której będą chcieli udzielić szerszej i szybszej pomocy (Ukrainie - przyp. red.) niż to, co czynili do tej pory. Mianowice obronę artyleryjską oraz przeciwlotniczą - wskazał ekspert. - Niemcy mają większy potencjał na pomoc, ale ze słów Olafa Scholza (...) wynikło dla Ukrainy coś ważniejszego: stwierdzenie, że mamy do czynienia z wojną nie przeciwko Ukrainie, ale całemu systemowi państw demokratycznych na świecie wywołaną przez jednego z reprezentantów mocarstw autorytarnych - dodał gość WP. Andrzej Byrt został dopytany także o to, czy słowa Olafa Scholza są zapowiedzią stałego kursu i stanowiska Niemiec w przyszłości. - Chciałbym, żeby tak się stało i myślę, że po tych słowach tak nastąpi. Niemcy mają inną filozofię działań politycznych niż np. my, Polacy. Nas uważają za tych emocjonalnych. Oni przypominają statek, który do zmiany kursu potrzebuje czasu - kontynuował rozmówca Agnieszki Kopacz-Domańskiej.

Scholz kanclerzem ponad pół roku. "To nie był lekki start"
04-07-2022 17:55

Scholz kanclerzem ponad pół roku. "To nie był lekki start"

Olaf Scholz jest kanclerzem Niemiec ponad pół roku, od grudnia 2021. Czy był to dobry czas? - W oczach całego społeczeństwa jest on narażony na ogromną krytykę, która na starcie żadnego z poprzednich kanclerzy nie ujawniła się z taką siłą - ocenił w programie "Newsroom" WP Andrzej Byrt, były ambasador RP we Francji i w Niemczech. - To nie był lekki start ze względu na to, co wydarzyło się w Ukrainie. Scholz zyskał nieco sympatii w związku z ogromną zmianą polityki ws. wydatków na zbrojenia. (...) Okazało się, że od tego ucieczki nie ma. Próba zbudowania świata, w którym to nie siła będzie rządzić, a jedynie reguły prawa międzynarodowego, okazała się niemożliwa. Scholz zrobił bardzo istotny krok, który został "sprzedany" własnym wyborcom jako zbrojenie się zgodnie z regułami NATO, czyli wydatkami w wysokości co najmniej 2 proc. PKB. Potem przyszły jednak prośby, aby nie poprzestać na słowach, tylko przekazać wsparcie militarne dla Ukrainy. Niestety, Niemcy posunęły się wówczas do dramatycznej decyzji o wysłaniu hełmów i kurtek. Dopiero pod presją krytyki zaczęto składać poważniejsze obietnice - oświadczył były dyplomata. - Obserwując sposób działania Olafa Scholza, myślę, że w jego głowie tkwi obawa, że Rosja może zachować się irracjonalnie, gdy będzie przyparta do muru. A on - jako kanclerz pochodzący z SPD - nie chce poczuć się współodpowiedzialny za to. A Putin właśnie na takie zachowanie liczy - przekazał Byrt.

Kaczyński przesadził? "Działanie quasi kryminalne"
04-07-2022 13:38

Kaczyński przesadził? "Działanie quasi kryminalne"

Podczas jednego z niedzielnych wystąpień, prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że "mówienie o Niemcach, jako o światowym mocarstwie to żart". - To jest oczywiście nieprawda. Niemcy są mocarstwem - oświadczył gość programu "Newsroom" WP, były ambasador RP we Francji i w Niemczech Andrzej Byrt. - Nie musimy być do końca zadowoleni z zachowania naszych niemieckich sąsiadów (…), ale w interesie politycznym, gospodarczym i społecznym obu narodów, jest dalsza dobra współpraca - podkreślił ekspert. Gość WP zaznaczył, że Berlin i Warszawa mają prawo do krytyki, jednak "trzeba wiedzieć, w których sprawach krytykować". - Różnienie Polski z Niemcami to jest misja samobójcza prezesa PiS-u. On mówi trochę jak Putin: mam już 73 lata, za chwilę się będę żegnał z tym światem i chcę z niego zejść, widząc ponownie Polaków nienawidzących Niemców, czy Niemców nienawidzących Polaków. To jest działanie nie tylko samobójcze. To jest działanie quasi kryminalne - ocenił Byrt.

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
04-07-2022 06:28

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45) i "Newsroom" (godz. 8.05).

d2jw6uk
Scholz, Macron i Draghi jadą do Kijowa. Będą przekonywać Zełenskiego do przyjęcia warunków Moskwy?
13-06-2022 14:12

Scholz, Macron i Draghi jadą do Kijowa. Będą przekonywać Zełenskiego do przyjęcia warunków Moskwy?

Premier Włoch Mario Draghi, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz jeszcze w tym tygodniu, jak wynika z doniesień włoskiego dziennika "La Stampa", złożą wizytę w Kijowie. - Ci trzej politycy, nie należą do championów wsparcia dla Ukrainy, chociaż oficjalnie uznają za rzeczywistą, brutalną, niezgodną z prawem międzynarodowym agresję Putina na Ukrainę. Za ich słowami poszła naturalnie broń, ale kiedy popatrzymy na zestawienia, kto najwięcej, czego dostarcza i to jest wyrażone w jednostkach finansowych, to na pierwszym miejscu z ogromną przewagą są Stany Zjednoczone, na drugim Wielka Brytania, a na trzecim jest Polska, która dostarczyła więcej niż Komisja Europejska - stwierdził w programie "Newsroom" w WP Andrzej Byrt, były ambasador RP we Francji i w Niemczech, pytany o oczekiwania wobec tej wizyty. - Niemcy i Francja są z tyłu. Biorąc pod uwagę ich potencjał, to jest zastanawiająco mało i niezależnie od słów poparcia, które padają, przypomina się nam Polakom, słynny wiersz, który wystosowali Polacy do Brytyjczyków i Amerykanów w czasie Powstania Warszawskiego: "Przestańcie nas klepać po ramieniu w Londynie, przysyłajcie broń". I o to chodzi - dodał. Odpowiadając na pytanie o wstrzemięźliwość Niemców w udzielaniu pomocy Ukrainie, odparł, że sami Niemcy są krytyczni wobec władzy. Są zdania, że ich kraj powinien udzielić Ukrainie pomocy wcześniej i w o wiele większej skali. - Moim zdaniem funkcjonuje stary, zakorzeniony dziesiątki lat temu, będący podstawą filozofii politycznej niemieckich socjaldemokratów pogląd, że Niemcy, ze względu na rozmiar zbrodni, jakich dokonali na narodach ZSRR w przeszłości, powinny powstrzymywać się od działań, które mogłyby przedłużać walkę. Nie wiem, co się wydarzy w Kijowie, gdy tam pojedzie ta trójka, o której mówimy, ale obawiam się autentycznie, czy to nie będzie próba przekonania prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do tego, żeby przystał na warunki, które wynikają z trwającej nawałnicy militarnej Rosji na wschodnią część Ukrainy. Chciałbym się mylić - dodał.

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne
13-06-2022 06:42

Poranek Wirtualnej Polski. Pasmo publicystyczne

Zapraszamy na poranne pasmo publicystyczne Wirtualnej Polski. Od poniedziałku do piątku o godz. 7.45 na stronie głównej WP. Zapraszamy na "Tłit" (godz. 7.45), "Newsroom" (godz. 8.05) i "Money. To się liczy" (godz. 9.00).

Morawiecki wyciąga rękę do Macrona? Były ambasador o rozsądku
26-04-2022 02:51

Morawiecki wyciąga rękę do Macrona? Były ambasador o rozsądku

Były ambasador RP we Francji i w Niemczech Andrzej Byrt został zapytany w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski o to, jak będą wyglądać stosunki polsko-francuskie po wygranej w wyborach prezydenckich Emmanuela Macrona uwzględniając ostatnie wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dot. francuskiego przywódcy. - Premier naszego rządu wyciągnął wnioski z niezręczności, jakie wynikły po wyborach w Stanach Zjednoczonych, gdzie nasza głowa państwa zareagowała z opóźnieniem i w sposób, który mógł wzbudzać wątpliwości - odpowiedział Byrt. - Myślę, że ta wiadomość, którą premier wysłał, jest próbą powiedzenia innymi słowy: powstał między nami konflikt nie bez mojego udziału w fazie przedwyborczej, schowajmy to do szafy i zacznijmy ze sobą pragmatycznie rozmawiać - dodał gość WP. Zdaniem byłego ambasadora wpis Morawieckiego z gratulacjami dla Macrona świadczy o tym, że rozsądek przeważył. Gość WP wyjaśnił, że między Francją a Polską jest "ogromne pole do bardzo udanej kooperacji". - Jest naprawdę wiele rzeczy do zrobienia - podkreślił Andrzej Byrt.

Nieoficjalnie: oto kandydat na ambasadora we Francji
11-05-2017 21:36

Nieoficjalnie: oto kandydat na ambasadora we Francji

Nowym ambasadorem we Francji ma być Tomasz Młynarski.

d2jw6uk
d2jw6uk
Więcej tematów