Andrzej Przyłębski zabiera głos ws. współpracy z SB. "To kompletny absurd, nie czułem się i nigdy nie byłem uśpionym agentem"
Prezes Trybunału Konstytucyjnego jest prowadzona przez specsłużby, a jej mąż Andrzej Przyłębski był tajnym współpracownikiem SB - podała "Gazeta Wyborcza". Julia Przyłębska od razu zdementowała te informacje. Teraz głos zabrał ambasador Polski w Niemczech. "Nic takiego nie miało miejsca. Odmówiłem współpracy" - wyjaśnia. Wytłumaczył się również z feralnego incydentu z 1979 roku.