Zbigniew Ziobro (strona 68 z 144)

Ziobro krytykuje uległość rządu ws. KE. Jabłoński apeluje o solidarność
WIDEO

Ziobro krytykuje uległość rządu ws. KE. Jabłoński apeluje o solidarność

Gościem Patrycjusza Wyżgi był Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych. Zapytany o to, kiedy wreszcie wpłyną do Warszawy pieniądze z KPO, wyraził nadzieję, że stanie się to w ciągu kilku miesięcy. Dodał, że właśnie wchodzi w życie zmiana ustawy o Sądzie Najwyższym, a pewne procesy muszą jeszcze chwilę potrwać. Gospodarz programu zaznaczył jednak, że zarówno raport KE, jak i wypowiedź komisarz Very Jourovej nie brzmią optymistycznie w temacie wzmocnienia polskiej sytuacji. - Spory między UE a Polską nigdy całkowicie nie wygasną. Nie jest tak, że to ma wyłącznie podstawy prawne, że to jest jakaś wielka troska o stan praworządności. To są motywacje polityczne, których nikt specjalnie nie ukrywa - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych. Minister zaznaczył, że w każdym państwie Unii Europejskiej powinny istnieć takie same standardy. Wyżga przytoczył słowa Zbigniewa Ziobry na temat raportu KE. Jego zdaniem Ziobro na Twitterze zdaje się mówić: poszliście na ustępstwa, a i tak nie popłynie żadne Euro. Zrobili was w konia. W odpowiedzi wiceminister zapewnił, że stara się trzymać przyjętych przez koalicję zasad, wspierając nawzajem, a nie krytykując. - Zamiast publicznie się kłócić, lepiej zastanowić się, jak zadziałać, żeby niektóre elementy naszego sądownictwa też działały trochę lepiej – podsumował wiceszef MSZ.
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz
Ziobro kontra PiS. "Frustacja ma złe skutki"
WIDEO

Ziobro kontra PiS. "Frustacja ma złe skutki"

Zjednoczona Prawica jako koalicja jest zjednoczona jest już tylko w nazwie, a cios pada za ciosem. - Żałuję, że do tej pory tak niewiele udało się Ministerstwu Sprawiedliwości wykonać - powiedział premier Mateusz Morawiecki, co Zbigniew Ziobro uznał to za przyznanie się do "błędu pod naciskiem UE". Rzecznika prasowego PiS Radosława Folga pytaliśmy w programie "Tłit" WP o to, czy ciągłe wewnętrzne ataki i "wbijanie szpili" ze strony lidera Solidarnej Polski nie są frustrujące dla partii i samego Jarosława Kaczyńskiego. - Uważam, że w życiu trzeba unikać frustracji. To do niczego dobrego nie prowadzi i ma złe skutki - stwierdził polityk PiS, próbując przekonywać, że to dobrze, iż wymiana opinii w koalicji ZP jest prowadzona otwarcie. - Pewne słowa mogły zostać niewypowiedziane, nikomu by to nie zaszkodziło - mówił. - Nikt nie ma wątpliwości, że sądownictwo w Polsce nadal nie działa w Polsce tak sprawnie, jak powinno - komentował Fogiel, Zaznaczył, że nie będzie "rzucał kamieniem" i wskazywał, kto jest winny. Dopytywany o to, czy Kaczyński wyjaśniał te różnice zdań z ministrem sprawiedliwości, rzecznik zaprzeczył, żeby prezes PiS "wzywał na dywanik" liderów partii koalicyjnych, ale z nimi rozmawia. - Myślę, że ma dostatecznie dużo doświadczenia politycznego, żeby zdawać sobie sprawę, iż czasami "droga jest nieco wyboista", a ludzie są tylko ludźmi - stwierdził Radosław Fogiel. Ocenił też, że mimo wszystko współpraca z Ziobrą jest łatwiejsza niż z Jarosławem Gowinem.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski
Ziobro mówi o kradzieży. Woś wskazuje winnych
WIDEO

Ziobro mówi o kradzieży. Woś wskazuje winnych

"Nie zapłaciliśmy kar za Turów, te pieniądze zostały nam ukradzione" - stwierdził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Ale kto ukradł te pieniądze? Jeśli miała miejsce kradzież, to trzeba wskazać winnego i ukarać - pytał swojego gościa, wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia, prowadzący program "Newsroom" w WP Michał Wróblewski. - Wiemy, kto jest winny: eurokraci, którzy naruszają prawo, którzy tak sobie traktaty wykorzystują, żeby Polskę gnoić, to jest ich cel - odparł wiceminister. - Gdybyśmy bili brawo eurokratom, ich próbom zniszczenia Polski i budowy państwa europejskiego, to oczywiście byłoby wszystko cacy, byłoby bez problemu. Przecież w innych państwach, np. w Bułgarii wręcz mówi się o problemach korupcyjnych premiera, ale tam jest wszystko okej, bo premier jest w Europejskiej Partii Ludowej, a jeszcze do niedawna przewodniczył jej pan Tusk - dodał Woś. Prowadzący przypomniał więc słowa Donalda Tuska o tym, że od kiedy rządzi PiS, Centralne Biuro Antykorupcyjne "nie dobrało się do skóry żadnemu politykowi z zamkniętego układu, który się na naszych oczach zrodził". - Bzdura totalna - odparł wiceminister Woś. - Chyba za dużo muli w tej Brukseli i tych dodatków, którymi się te mule popija, i tak to się kończy. Odsyłam do rzecznika CBA, jest mnóstwo spraw, które w ciągu siedmiu lat zostały zrealizowane i zawsze prezes Jarosław Kaczyński podkreśla, że my od siebie wymagamy więcej. U nas nie ma doktryny Neumanna jak w Platformie, że jak masz swoich, to sądy cię nie ruszają. Od nas, tak jak prezes PiS mówi, wymaga się więcej i patrzy się na ręce ludzi związanych z rządem i Zjednoczoną Prawicą, i bardzo dobrze. A jeśli spraw jest mniej, to być może w PO był jakiś problem - ocenił wiceminister Michał Woś.
Violetta Baran Violetta Baran