Palestyna (strona 6 z 145)

Strefa Gazy reaguje na pomysł Trumpa. Padły mocne słowa
1:26

Strefa Gazy reaguje na pomysł Trumpa. Padły mocne słowa

Palestyńczycy ze Strefy Gazy odpowiedzieli na ostatnie słowa Donalda Trumpa. Agencja AP pojawiła się w Gazie z kamerą i zapytała jej mieszkańców, co sądzą o pomyśle Trumpa. - Nie odejdę, ani ja, ani moje dzieci, rodzina, córki czy wszyscy ludzie, których tu znam. Jeśli mamy umrzeć, to umrzemy na naszym piasku, jeśli chcą nas ostrzelać rakietami to i tak stąd nie wyjedziemy - przekazała mieszkanka Gazy Nayefa Rehan. Kilka słów w tej sprawie powiedziały też córki tej odważnej kobiety. - Umieranie tutaj jest lepsze niż wyjazd gdziekolwiek indziej. Chociaż nasze domy zostały zburzone, są dla nas warte całego świata. - Przeżyliśmy bombardowania artyleryjskie. Rakiety zabijające i raniące ludzi. I tu zostaliśmy, nie wyjechaliśmy - dodały Reem i Sahar Rehan. Propozycja Trumpa zakłada przejęcie przez Stany Zjednoczone kontroli nad całą Strefą Gazy i wysiedlenie wszystkich palestyńskich mieszkańców do krajów arabskich, takich jak Egipt i Jordania, a następnie przekształcenie kompletnie zniszczonego obszaru w "Riwierę Bliskiego Wschodu". Plan spotkał się z szerokim potępieniem ze strony krajów arabskich. Arabia Saudyjska oświadczyła, że nie nawiąże relacji dyplomatycznych z Izraelem bez utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego obejmującego Strefę Gazy i Zachodni Brzeg. Jak widać, Palestyńczycy też nie zamierzają podporządkowywać się Trumpowi i zostaną tam nawet, jeśli Izreael wznowi swoje ataki.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Potężna eksplozja w Gazie. Cios Izraela po ogłoszeniu zawieszenia broni
0:42

Potężna eksplozja w Gazie. Cios Izraela po ogłoszeniu zawieszenia broni

W czwartek nocą w Strefie Gazy doszło do silnej eksplozji. Agencja AP udostępniła nagrania z kamer zamontowanych w południowym Izraelu z widokiem na Strefę Gazy. Na materiale widać silną eksplozję, która w ułamku sekundy rozświetla czarne niebo na czerwono, a w oddali unosi się ogień i kłęby dymu. "Ogromne eksplozje nad panoramą Strefy Gazy nagrane z południowego Izraela. Palestyńczycy z Gazy informowali o ciężkich izraelskich bombardowaniach. Naloty w czwartkową noc zabiły co najmniej 72 osoby" - przekazała AP. Jak wynika z tego przekazu, Izrael przeprowadził atak rakietowy zaraz po ogłoszeniu porozumienia o zawieszeniu broni. Do uderzenia miało dojść w nocy, gdy Palestyńczycy cieszyli się ze wstępnej decyzji władz. Formalne porozumienie w tej sprawie ma dopiero zapaść, dlatego Izrael zaatakował cele Hamasu. Wcześniej medialne doniesienia na temat sytuacji w Strefie Gazy potwierdził w mediach społecznościowych Donald Trump. "Mamy umowę dla zakładników na Bliskim Wschodzie. Wkrótce zostaną uwolnieni. Dziękuję!" - napisał prezydent elekt USA. Porozumienie, które musi zatwierdzić rząd, ma zapewnić drogę do zakończenia trwającej ponad rok wojny. Wcześniej już zdarzało się, że obie strony konfliktu nasilały operacje wojskowe w ostatnich godzinach przed wejściem w życie pełnoprawnego zawieszenia broni, aby na koniec pokazać swoją siłę.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki