Niemcy (strona 26 z 380)

Pilnują granicy polsko-niemieckiej. Co na to mieszkańcy Słubic?
2:38

Pilnują granicy polsko-niemieckiej. Co na to mieszkańcy Słubic?

W Słubicach, przy granicy polsko-niemieckiej pojawiły się patrole Ruchu Obrony Granic. Obywatele chcą bronić kraj przed migracją wtórną. Na miejsce pojechał reporter WP Jakub Bujnik, aby zapytać mieszkańców o ocenę tych działań. - Według mnie sytuacja jest stabilna. Nie ma żadnych przerzutów. Jak mówią, że przerzucają, że śpią po ławkach. Tu w Słubicach nie ma (migrantów - przyp.red) - relacjonuje jeden z mieszkańców. Z kolei pytana przez nas kobieta przyznała, że zdarza jej się zobaczyć grupkę migrantów. Wśród mieszkańców pojawiają się różne odpowiedzi. Inny mieszkaniec zapytany o patrole obywatelskie, nie kryje oburzenia: - Czemu obywatelskie? A gdzie jest rząd? Gdzie są służby? Kolejny mężczyzna dodaje: - Ja bardzo negatywnie oceniam, bo to jest pośmiewisko dla ludzi i dla obywateli państwa polskiego. Jest od tego Straż Graniczna, jest od tego policja. Ale nie brakuje innych głosów. - Bardzo dobrze, niech pilnują. Pilnować trzeba. Rękę trzeba mieć na pulsie - mówi jedna z kobiet. Udało nam się spotkać jednego z działaczy Ruchu Obrony Granic. - Jest to skandalem, że żebyśmy my musieli bronić polskiej granicy przed działalnością polskiej Straży Granicznej – ocenia. Chwilę później do rozmowy włącza się przechodząca kobieta. - Ja jestem akurat ze Słubic. Tam jest taki ładny plakat przy Collegium Polonicum. Takie Słubice kocham, w takich chcę mieszkać, a za takich jak Pan się wstydzę - mówi kobieta i odchodzi.
Jakub Bujnik Jakub Bujnik
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
"Nie mają prawa". Ministra zapowiada interwencję ws. patroli na granicy
6:09

"Nie mają prawa". Ministra zapowiada interwencję ws. patroli na granicy

Obywatelskie patrole na granicy polsko-niemieckiej budzą mój sprzeciw - stwierdziła w programie “Tłit” ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego Adriana Porowska. Zapowiedziała interwencję w tej sprawie do MSWiA. - Mam przygotowane pismo z prośbą, aby zająć się tą sytuacją - wyjawiła na antenie. - Zwykli obywatele nie mogą zastępować służb państwa, a wręcz nie mają prawa zatrzymywać kogokolwiek i próbować go legitymować - podkreśliła. Porowska ostro skomentowała zachowanie Roberta Bąkiewicza, który jej zdaniem “podburza przeciwko migrantom”. - On chce, aby się ludzie bali. Najpierw musi nastraszyć, a potem ratować - oceniła. - Ja chyba przejadę się na tę granicę, by przekazać ludziom, co tam się naprawdę dzieje. Należy uspokoić nastroje społeczne i nie wolno pozwolić na to, aby pan Bąkiewicz nadawał narrację - gościni Pawła Pawłowskiego mówiła o manipulowaniu opinią społeczną przez polityków i media. - To się dzieje naprawdę od lat i tak nie powinno być - zaznaczyła. W ocenie minister, Bąkiewicz “realizuje zamówienie polityczne prawej strony, aby pokazać, że rząd sobie nie radzi i powodować niepokój”. - Mamy wojnę za granicą. Ludzie mają czuć pełne prawo czuć niepokój, a tego typu podsycanie nastrojów jest głęboko nieodpowiedzialne i głupie - skomentowała.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Paulina Ciesielska Paulina Ciesielska