Mateusz Morawiecki oskarża PO. Małgorzata Kidawa-Błońska odpłaca pięknym za nadobne
Premier stwierdził, że poprzedni rząd "sprzedawał srebra rodowe", a teraz instytucje działają jak trzeba. - Które instytucje? Nikt nie zabierał pieniędzy z OFE - poszły na indywidualne konta do ZUS-u. Pan premier na każdym spotkaniu mówi, że jest rewelacyjnie, a jak się zajrzy głębiej, okazuje się, że nie. Jemu bardzo łatwo się mówi, ma taki dar, ale jest różnie. Ale rozumiem, chce wygrać wybory, będzie obiecywał wszystko wszystkim - komentowała wicemarszałek Sejmu w programie "Tłit". - Nie mam wrażenia, że się dobrze czuje na dożynkach. To kolejna dobrze wystudiowana gra. Beata Szydło miała większą łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi - dodała.