Donald Tusk (strona 231 z 380)

PO wściekłe na TVP. Jednoznaczne oskarżenie
5:01

PO wściekłe na TVP. Jednoznaczne oskarżenie

Donald Tusk otrzymał ochronę z SOP. Doszło do tego po kolejnych groźbach, jakie otrzymał w ostatnim czasie. Służby mówią wprost o realnym zagrożeniu zamachem, potencjalnie wymierzonym w byłego premiera. Zdaniem polityków PO, do atmosfery nagonki na Tuska, swoimi agresywnymi materiałami w "Wiadomościach", szczególnie przysłużyła się TVP. Sam przewodniczący PO zapowiedział pozew sądowy przeciwko temu medium. W programie "Tłit" Wirtualnej Polski więcej o sprawie mówił europoseł PO Bartosz Arłukowicz. - Każdy, kto ogląda ten ściek hejtu, który pojawia się każdego dnia o 19:30, widzi kilka razy dziennie atak na Tuska, opowiadanie jakichś kompletnie absurdalnych historii, z jakimiś niemieckimi hasłami. To wszystko powoduje, że emocje społeczne narastają. Ci ludzie są winni atmosfery, która buduje się wokół Donalda Tuska, której skutkiem jest to, że człowiek, który jest niespełna rozumu, planuje zamach. Jeden prezydent zginął. Jeżeli giną ludzie, w wyniku złych emocji, które są budowane przez telewizję, przez niektórych nazywaną publiczną, to te emocje powodują eskalację emocji społecznych. I wszyscy ci ludzie, którzy hejt budowali, hejt kreowali, stwarzali zagrożenie, wcześniej czy później, poniosą odpowiedzialność. W mojej ocenie karną, ale już na pewno zawodową. To nie są żadni dziennikarze. To są zawodowi hejterzy - powiedział Arłukowicz.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Tusk jedynym kandydatem. "Jest temperatura"
6:06

Tusk jedynym kandydatem. "Jest temperatura"

Prawo i Sprawiedliwość tuż przed świętami skierowało do Sejmu projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego. Jak twierdzą politycy partii rządzącej, chodzi o zwiększenie frekwencji. Opozycja grzmi, że to sposób na szukanie zwiększenia topniejącego poparcia. Mimo kolejnej mobilizacji PiS, opozycja ciągle nie porozumiała się w sprawie potencjalnego wspólnego startu w przyszłorocznych wyborach. W programie "Tłit" Wirtualnej Polski był o to pytany Tomasz Siemoniak z Koalicji Obywatelskiej. - Decyzji nie ma i nasze intencje są jasne. Jesteśmy za jedną listą, apelujemy o nią, prosimy. Tam jest wiele wybitnych osobowości, więc nie wydaje mi się, żeby strach tam kogoś paraliżował. To raczej obawa bardziej tożsamościowa, że jeśli za wcześnie się powie, że idziemy razem, to wyborcy przerzucają się na tego większego. Ta kampania już się toczy, jest temperatura, ale pewne rzeczy jest trudno przyspieszyć. Jak się nie uda, największy ciężar jest na nas. Sondaże pokazują, że dystans jest bardzo mały i wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że PiS będzie coraz słabszy. Kto byłby dobrym premierem? Dla mnie to odpowiedź oczywista: Donald Tusk. Jest liderem największego ugrupowania opozycyjnego, był premierem przez siedem lat. Nie ma lepszego polityka do pokierowania rządem. Trochę tak jest, że trudność tego kryzysu, skutków rządów PiS wymaga tego, żeby ktoś formatu Tuska stanął na czele rządu, a Tusk jest jeden - oceniał Siemoniak.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak