WAŻNE
TERAZ

Co rozbiło się na Lubelszczyźnie? Nieoficjalne informacje WP

Covid-19 (strona 11 z 111)

V fala zakażeń "nie była konieczna". Mocne słowa eksperta
3:09

V fala zakażeń "nie była konieczna". Mocne słowa eksperta

Kiedy szczyt V fali zakażeń? – Optymistyczna odpowiedź jest taka, że szczyt już był. To znaczy, że jesteśmy tydzień po szczycie i to, co widzimy w tej chwili, to jest rzeczywisty trend spadkowy – oznajmił w programie "Newsroom" WP dr Franciszek Rakowski z ICM UW. – Jest jednak niebezpieczeństwo, że to jest taki szczyt pozorny i że (…) ten rzeczywisty szczyt będzie (…) około 9-10 (lutego br. – red.), tak jak niektóre wersje naszych obliczeń wskazywały – dodał. – Myślę, że tak czy siak V fala zbliża się do końca i w połowie lutego już powinno być jasne, że jesteśmy po V fali, chyba że powrót dzieci do szkół i odmrożenie wszystkich restrykcji spowoduje jakieś takie odbicie liczby stwierdzonych przypadków. Natomiast ta V fala szybko przychodzi i szybko odchodzi – wskazywał specjalista. – Myślę, że okres wiosny, lata będzie okresem epidemicznie spokojnym. Widać wyraźnie, że koronawirus też ma charakterystykę sezonową, że bardziej się rozprzestrzenia w miesiącach jesiennych i zimowych. No i to lato było spokojne, w związku z tym pytanie jest, co będzie na jesień przyszłego roku. Odpowiedź jest taka, że kolejne fale epidemiczne, w szczególności fale hospitalizacji i zgonów, nie są konieczne. One są niestety możliwe, są zagrożeniem, natomiast to nie jest tak, że na pewno będą – wyjaśniał ekspert.
Lekarz o zakażonych w szpitalu. "Sporo małych dzieci, starsi i menele”
1
2:23

Lekarz o zakażonych w szpitalu. "Sporo małych dzieci, starsi i menele”

- Mam dwie trzecie miejsc zajętych. Mamy matki z małymi dziećmi, bo pediatrię nadzorujemy. Sporo małych dzieci choruje. Są też starzy ludzie z nowotworami albo nieszczepieni, no i menele oczywiście, alkoholicy, poprzywożeni z różnymi chorobami. Innych pacjentów nie mamy - mówił gość programu "Newsroom" WP prof. Krzysztof Simon, specjalista chorób zakaźnych, były członek Rady Medycznej, pytany o pacjentów chorych na COVID-19 na swoim oddziale. Jak przyznał, z reguły dzieci przechodzą zakażenie lekko, choć nie wszystkie. Proces leczenia jest taki sam jak w przypadku osób dorosłych. Jedynym problemem jest to, że dzieciom nie można podawać niektórych leków. Prowadzący rozmowę zauważył, że Kancelaria Premiera zapowiada kolejną kampanię, która ma zachęcić do szczepienia dzieci i kobiety w ciąży. - Jeśli rząd chce robić kampanię, to musi ona być przeciwko tym fałszywym, demobilizującym i straszącym tekstom o szkodliwości szczepień. 99 proc. tych informacji jest nieprawdziwych. Nie ma szczepionek idealnych, zdarzają się powikłania, dysponujemy chyba najlepiej przebadanymi szczepionkami z uwagi na tę dyskusję. To, co jest opowiadane o szkodliwości tych szczepień, to jest po prostu bełkot niewiedzy, przerażająca rzecz, demobilizująca - stwierdził były członek Rady Medycznej. -Trzeba ludzi przekonywać, że to są fałszywki - dodał. - Komuś zależy na tym, by ten kraj wprowadzać w takie nieszczęście. Niech pan zobaczy, co się dzieje w Bułgarii. Katastrofa. Trzy razy gorzej ze szczepieniami niż w Polsce i straszliwa śmiertelność - ocenił prof. Krzysztof Simon.
Violetta Baran Violetta Baran