Beata Szydło o "rechocie" po filmie Bartosza Arłukowicza. Małgorzata Kidawa-Błońska komentuje
Bartosz Arłukowicz wstawiając film do mediów społecznościowych, sprowokował Beatę Szydło do reakcji. W programie #Newsroom sprawę skomentowała Małgorzata Kidawa-Błońska. - Może gdyby Arek dał więcej sekund filmu, nie byłoby reakcji ze strony PiS. Może rzeczywiście czasem potrzeba reżysera, który wiedziałby, w którym miejscu zrobić cięcie – przyznała. Dodała jednocześnie, że analizowanie ruchów PO przez PiS świadczy o tym, że obóz rządzący "przestraszył się tego, że opozycja jeździ po Polsce".