Trwa ładowanie...

Wrze po wizycie Tuska w Budapeszcie. Poszło o zdjęcie

Kontrowersje po udziale lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska w wiecu węgierskiej opozycji w Budapeszcie. Były premier pojawił się tuż po manifestacji w materiałach partii Jobbik, postrzeganej przez wielu jako skrajnie nacjonalistyczna i prorosyjska.

Szef PO Donald Tusk i lider Jobbiku na zdjęciuSzef PO Donald Tusk i lider Jobbiku na zdjęciuŹródło: PAP, Twitter
dg35msk

Lider PO Donald Tusk wziął we wtorek udział w wiecu węgierskiej opozycji w Budapeszcie. Życzył jej zwycięstwa wyborczego. - Musimy bardzo głośno i wyraźnie powiedzieć: nie chcemy Putina na Ukrainie, nie chcemy Putina w Europie - mówił Donald Tusk, fotografując się później z politykami przeciwnymi rządowi Viktora Orbana.

Donald Tusk i lider Jobbiku na zdjęciach

Okazuje się, że Tusk zapozował do zdjęcia z liderem narodowego Jobbiku, Peterem Jakabem. To partia, która teraz nieco skręciła do centrum, ale przez lata była uznawana za skrajnie nacjonalistyczną, a środowiska żydowskie uznawały ją nawet za neonazistowską.

dg35msk

"Donald Tusk, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, były premier Polski też jest z nami!" - tak podpisano zdjęcie szefa PO z Jakabem na profilach Jobbiku w mediach społecznościowych:

Zdjęcie Tuska wywołało kontrowersje w Polsce. Skomentowała je m.in. była premier i eurodeputowana PiS Beata Szydło."

"Nie od dziś wiadomo, do czego w swoich działaniach politycznych potrafi posunąć się Donald Tusk. Jednak otwarte wspieranie kampanii wyborczej słynącej z radykalizmu i prorosyjskości partii Jobbik to coś nowego" - napisała Szydło:

W wiecu opozycji w Budapeszcie wzięły udział tysiące demonstrantów. Głównym wątkiem wystąpień liderów opozycji była wojna w Ukrainie i związki Viktora Orbana z Władimirem Putinem. Jej uczestnicy minutą ciszy uczcili pamięć ukraińskich ofiar wojny. Część demonstrantów miało ze sobą flagi Ukrainy.

dg35msk

Jobbik jest jedną z sześciu partii tworzących zjednoczoną węgierską opozycję. Partie te wyłoniły wspólnego kandydata na premiera, którym został niezależny i konserwatywny Peter Marki-Zay. Wybory parlamentarne na Węgrzech, w trakcie których opozycja zmierzy się z rządzącą od 12 lat partią Fidesz premiera Viktora Orbana, są zaplanowane na 3 kwietnia.

Źródła: Twitter, WP, PAP

Zobacz też: "Problem" z Orbanem. Prof. Bogdan Góralczyk tłumaczy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dg35msk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

dg35msk
Więcej tematów