ustawa medialna (strona 2 z 9)

"Lex TVN". Weto Andrzeja Dudy przesądzone? Prof. Sławomir Sowiński nie ma wątpliwości
1
4:19

"Lex TVN". Weto Andrzeja Dudy przesądzone? Prof. Sławomir Sowiński nie ma wątpliwości

Andrzej Duda po raz kolejny publicznie podzielił się swoimi wątpliwościach wobec nowelizacji ustawy medialnej. Czy prezydent jest gotów zawetować "lex TVN"? - Na to wygląda. Trudno sobie teraz wyobrazić, żeby po tych gestach i słowach, które prezydent Duda sformułował publicznie, podpisze obecny projekt ustawy, który trafił do Senatu, a za chwilę pewnie ponownie do Sejmu - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Sławomir Sowiński, politolog z UKSW. - W momencie, gdy PiS sięgnął po ten polityczny werbel na początku lipca, w szeregach partii było mocne zamieszanie, większość parlamentarna nie była pewna. Los Jarosława Gowina nie był znany, do polskiej polityki wrócił Donald Tusk. Położenie na stole tego zaskakującego projektu miało przywrócić porządek w szeregach, zmobilizować posłów, policzyć szable. Pokazać, że Prawo i Sprawiedliwość jest partią zdecydowaną i twardą - tłumaczył ekspert. Prowadzący Patrycjusz Wyżga dopytywał o przegłosowaną poprawkę Konfederacji, na podstawie której Jacek Kurski mógłby w przyszłości stracić posadę w TVP. O dylemacie prezydenta w tej sprawie informowaliśmy w czwartek na łamach Wirtualnej Polski. - Być może jest to jeden z kolejnych powodów, dla których prezydent tę ustawę zawetuje. Ale nie sądzę, żeby ta poprawka była tutaj kwestią najistotniejszą. (...) Prezydent nie ma powodów do jakieś wielkiej sympatii do prezesa Telewizji Polskiej. Tak przynajmniej możemy się domyślać na podstawie działań z ubiegłego roku. Ale nie wydaje mi się, żeby ta kwestia była najważniejsza - podkreślił prof. Sowiński.
"Lex TVN" w Sejmie. Wicerzecznik Porozumienia: Ustawa jest bez sensu, media muszą być wolne
3:41

"Lex TVN" w Sejmie. Wicerzecznik Porozumienia: Ustawa jest bez sensu, media muszą być wolne

We wtorek komisja kultury zajęła się nowelizacją do ustawy o radiofonii i telewizji, tzw. "lex TVN". – Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swój projekt, my przedstawiliśmy swoją poprawkę – wyjaśnia Jan Strzeżek, wicerzecznik Porozumienia Jarosława Gowina. – Naszym warunkiem jest zaakceptowanie tej poprawki, która wyłącza z katalogu państw, które nie mogą w Polsce prowadzić mediów, kraje OECD. Efektem tego byłoby to, że wszystkie media obecnie funkcjonujące dalej będą mogły w Polsce być – wyjaśnia sens poprawki Porozumienia polityk. Dziennikarz zwraca uwagę, że ustawa uderza jedynie w amerykańskiego nadawcę, bo w Polsce aktualnie nie ma mediów z Rosji czy Chin. – Nasza poprawka patrzy w przyszłość. Trzeba być dalekowzrocznym. My w tym kształcie tej ustawy nie poprzemy. Poinformowaliśmy o tym wcześniej, nasze stanowisko było jasne od samego początku – podkreśla gość programu "Newsroom". Dodaje, że w ich rozumieniu media powinny pozostać wolne i niepodporządkowane przekazowi medialnemu. W rozmowie pojawił się również temat ewentualnych sankcji ze strony USA. Marek Suski, autor projektu ustawy grupy posłów PiS przekazał, że „może mu zabronią kontaktować się z chrzestną, która mieszka w Chicago, ale jakoś to przeżyje”. – Wow. Mocna rzecz. Kropka – skwitował krótko Strzeżek.