usa (strona 344 z 380)

Generał o kulisach w USA. Zaskakująca ocena
3:01

Generał o kulisach w USA. Zaskakująca ocena

Wołodymyr Zełenski odbył niespodziewaną wizytę do USA. Oprócz wielu symbolicznych momentów, jakich był uczestnikiem, wróci do kraju z obietnicą kolejnej pomocy - zarówno zbrojeniowej, jak i finansowej. Gen. Mieczysław Bieniek, w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski przekonywał, że równie ważne tematy, jak te znane już publicznie, pojawiły się za kulisami. Jak wskazywał, jednymi z nich były kwestie prowadzenia walk w najbliższych tygodniach i zakończenie trwającego konfliktu poprzez porozumienie pokojowe. - Biorąc pod uwagę, że strona amerykańska, jak i NATO, mocno wspierają Ukrainę pod względem wyszkolenia, wyposażenia i strategii, na pewno były prowadzone rozmowy konkretnie dotyczące sposobu prowadzenia operacji w najbliższych tygodniach. Ja nie wiem, a nawet jakbym wiedział, to nie powiem, jaki jest stan skompletowania brygad ukraińskich. Ale oni wiedzą i wybiorą sobie sposób prowadzenia operacji - początkowo obronnej, ale później może i zaczepnej, przy wsparciu koalicji zachodniej. Poza tym, co zostało zasygnalizowane, prowadzi się rozmowy dotyczące zakończenia tego konfliktu. O tym, jak ten traktat będzie wyglądał, zależy od strony ukraińskiej. Notariuszami tego powinny być duże mocarstwa i na pewno gdzieś tam takie zakulisowe rozmowy się toczą. Myślę, że punkt zwrotny (o którym w Kongresie mówił Zełenski - przyp. red.) dotyczy jakiegoś porozumienia pokojowego, odzyskania swoich terenów - mówił gen. Bieniek.
Mateusz Ratajczak

M. Ratajczak

Opcje
Wiceszef MSZ uderza w Niemcy. Po słowach Zełenskiego
4:49

Wiceszef MSZ uderza w Niemcy. Po słowach Zełenskiego

Stany Zjednoczone, przy okazji wizyty Wołodymyra Zełenskiego, zapowiedziały kolejną pomoc dla Kijowa. Ukraina otrzyma między innymi długo wyczekiwany system obrony przeciwrakietowej Patriot. W programie "Tłit" Wirtualnej Polski, o symbolice wizyty Zełenskiego w amerykańskim Kongresie oraz pomocy Waszyngtonu, mówił wiceszef MSZ. Piotr Wawrzyk podkreślał, że choć Kijów docenia płynące z Zachodu wsparcie, ciągle jest ono niewystarczające. W tym kontekście wskazywał m.in. na zaniedbania ze strony Niemiec. - Symboliczny gest przekazania flagi, to był wzruszający moment. Wiele było rzeczy, które warto zapamiętać. Zełenski chciał zdefiniować, dlaczego Ameryka i cały wolny świat powinny nadal pomagać Ukrainie. Jeżeli pokonamy Rosję, to świat będzie bezpieczny. Jeśli nie pokonamy Rosji, to świat w kolejnych pokoleniach będzie bardzo niebezpieczny - będziemy iść od wojny do wojny. Jakiekolwiek powodzenie Rosji zachęci inne kraje do naśladownictwa. Gdyby świat wystarczająco pomagał, to prezydent Zełenski powiedziałby, że mamy wystarczająco dużo broni. To jest ten najważniejszy element, w którym wiele krajów stara się zrobić, co się da, ale nie wszyscy. Z tych największych producentów broni, Niemcy są krajem, który stosunkowo najmniej pomaga. Powiem więcej, firmy produkujące broń chciałyby pomóc, ale stoi na przeszkodzie niechęć rządu federalnego - mówił Wawrzyk.

DAS

Opcje