Niemiecko-francuska lokomotywa nie ciągnie już UE
Duet francusko-niemiecki, choć wciąż się liczy, nie jest już głównym motorem napędowym Unii - uważa dyrektor brytyjskiego ośrodka badawczego CER (Centre for Economic Reform) Charles Grant. Po roku, który minął od rozszerzenia UE na osiem państw postkomunistycznych, wspólnota jest bardziej wielobiegunowa, a koalicje płynniejsze. Nie można też mówić o istnieniu podziału na "nową" i "starą" Europę.