Groźby zamachów w Ramadanie. Czy czekają nas kolejne krwawe dni?
Bądźcie gotowi do podbojów w tym świętym miesiącu i do zostania męczennikami - nawoływał w czerwcu Abu Mohammed al-Adnani, propagandzista Państwa Islamskiego. Trzy dni po jego apelu doszło do zamachów w Tunezji, Francji i Kuwejcie. Ale "święty miesiąc", Ramadan, nadal trwa - zakończy się w wielu państwach muzułmańskich dopiero 17 lipca. Czy niedługo czekają nas więc kolejne krwawe dni? W Jerozolimie już grożono chrześcijanom.