O dziecko starali się 10 lat, pomogło in vitro. "Każdy powinien mieć szansę"
Anna i Jacek o dziecko zaczęli się starać rok po ślubie. Kolejne próby kończyły się fiaskiem. Udało się po 10 latach dzięki in vitro. - Ludzie chyba myśleli, że nasze dzieci będą miały zielone czułki. To przez to, że o in vitro mówi się, jak o grzechu, a to przecież szansa, którą powinien mieć każdy - tłumaczy pani Anna.