Rafał Trzaskowski (strona 49 z 140)

Polityk 2050 o Trzaskowskim. "Niepokoją mnie takie wypowiedzi".
WIDEO

Polityk 2050 o Trzaskowskim. "Niepokoją mnie takie wypowiedzi".

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski uważa, że świadczenia takie jak 800 plus dla Ukraińców powinny należeć się wtedy, jeżeli ci będą mieszkać w Polsce i płacić w Polsce podatki. - Czy nie jest ona nakręcaniem antyukraińskiej propagandy? Niektórzy politycy, zwłaszcza Lewicy, drwili, pytając, kiedy Rafał Trzaskowski zapisze się do Konfederacji? - pytał Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit", swojego gościa europosła Michała Kobosko z Polski 2050. - Rafał Trzaskowski jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej i z tego, co wiem, nigdzie się nie wybiera - stwierdził europoseł. - Muszę powiedzieć, że mnie trochę niepokoją takie wypowiedzi, szczególnie w ustach polityków z obozu demokratycznego Koalicji 15 października, w których czytam trochę pójście zgodnie z opinią publiczną, taką którą widzimy w sondażach, gdzie mamy pewien wzrost nastrojów sceptycznych wobec Ukrainy - dodał. Prowadzący program zauważył, że już niemal 80 proc. badanych wyraża sceptycyzm w różnych kwestiach dotyczących Ukraińców, w tym w kwestii świadczeń socjalnych dla nich. - Tutaj Rafał Trzaskowski idzie tą drogą. Anna Maria Żukowska z Lewicy pisze, że następuje "konfederyzacja kandydata". Czy jest pan tym zdziwiony? - dopytywał Wróblewski. - Ja bym tego tak mocno na pewno nie powiedział - stwierdził gość programu. - Odpowiedzialnemu politykowi, odpowiedzialnemu liderowi, mówiąc w skrócie, nie płacimy tylko za to, żeby słuchał badań opinii publicznej i się do nich dostosowywał. To politycy, liderzy, powinni narzucać pewien sposób myślenia, przynajmniej proponować swoje niezależne myślenie - dodał, przyznając, że rzeczywiście w Polsce rosną antyukraińskie nastroje, które są efektem zmęczenia wojną i obecnością prawie dwóch milionów Ukraińców w Polsce. - Rafał Trzaskowski proponuje pewne zmiany, czy Polska 2050, jeśli taki projekt dotrze do Sejmu, zdecyduje się go poprzeć? - zapytał prowadzący program. - Nie rozmawialiśmy jeszcze o tym, wtedy kiedy będzie taka rozmowa, to podejmiemy decyzję. Jeszcze raz powtórzę, polityk, odpowiedzialny lider powinien pokazywać swoje myślenie, a niekoniecznie dostosowywać się do badań opinii publicznej - stwierdził Michał Kobosko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
Polacy o Trzaskowskim i Martyniuku. "Nie wiem, co to za sojusz będzie"
WIDEO

Polacy o Trzaskowskim i Martyniuku. "Nie wiem, co to za sojusz będzie"

Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, odwiedził ostatnio województwo podlaskie, gdzie spotkał się z mieszkańcami i przedsiębiorcami. W trakcie wizyty spotkał się również z gwiazdą disco polo Zenonem Martyniukiem. Prezydent Warszawy opublikował w mediach społecznościowych nagranie z piosenkarzem, na którym razem mówią: "Jak do tego doszło? Nie wiem. Czy będzie ciąg dalszy? Czas pokaże". Reporter Wirtualnej Polski Marek Gorczak zapytał mieszkańców Białegostoku, co sądzą o takim zestawieniu. - Kandydat na prezydenta i tu król disco polo? Jakieś to takie niesmaczne - mówi jedna z kobiet. - No nie wiem, co to za sojusz będzie. Pan Zenek Martyniuk nie jest złym człowiekiem, ale co myśli trudno powiedzieć. Może (Rafał Trzaskowski - przyp.red.) jakoś tak, troszkę więcej wyborców chce zdobyć - mówi natomiast inna kobieta. Jednak nie każdemu podoba się taka kombinacja. Inna z kobiet mówi, że “nie bardzo jej pasuje ten układ”.- Każdy powód jest dobry, żeby zebrać głosy sobie, a przecież Podlasie słynie z disco polo - dodaje. Inna mieszkanka Podlasia zauważa, że na Sylwestrze w Chełmie, który organizowała Telewizja Republika, śpiewali inni artyści disco polo i dlatego Martyniuk spotkał się z Trzaskowskim. - Dla mnie to jest wyraźne poparcie dla pana Trzaskowskiego. Trochę jestem zdziwiona - zauważa. - Pan Trzaskowski szuka teraz sobie poparcia, bo ostatnio chyba mu spadły notowania - mówi mieszkanka Białegostoku. - Ta różnica między Karolem Nawrockim a nim jest bardzo mała, więc szuka. A jednak Martyniuk ma popularność wśród Polaków - dodaje. Innej z kobiet w ogóle nie podoba się takie połączenie. - Polityka to jest polityka, a muzyka to jest zupełnie co innego. Także uważam, że tu nie powinno się tak bardzo spoufalać - mówi nam.
Kamila Gurgul Kamila Gurgul