radosław sikorski (strona 32 z 71)

Co z ekshumacją ofiar Wołynia? Radosław Sikorski wbił szpilkę w rząd Ukrainy
2:33

Co z ekshumacją ofiar Wołynia? Radosław Sikorski wbił szpilkę w rząd Ukrainy

- W naszym strategicznym interesie jest, żeby Ukraina się obroniła przed Rosją. W tej sprawie nie ma żadnej różnicy między rządem a prezydentem, czy rządem a opozycją - przyznał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w programie "Didaskalia". Dziennikarz WP Patrycjusz Wyżga zapytał szefa polskiej dyplomacji o temat ekshumacji ofiar Wołynia. Ta sprawa wciąż jest kością niezgody Warszawy i Kijowa. - Przypomnę, że decyzję o wstrzymaniu ekshumacji, które miały miejsce, podjął poprzedni prezydent Ukrainy za kadencji poprzedniego rządu. Teraz to jest sprawa, którą obydwa rządy odziedziczyły. Apelujemy i Ukraina nas zapewnia, że ten apel słyszy. Ukraina głosem swojego ministra spraw zagranicznych zapewnia mnie, że sprawa zostanie rozwiązana, ale nie wiemy kiedy. Podali, że zrobią to do Wszystkich Świętych, ale termin minął. Nie rozumiem tego. Mam argument, którego pierwotnie nie chciałem używać. Jeżeli Ukraina dopuściła do ekshumacji 100 tys. najeźdźców, żołnierzy Wehrmachtu, to dlaczego nie pozwala Polsce zrobić tego samego - zapytał stanowczo Radosław Sikorski. Kandydat w prawyborach prezydenckich z ramienia Koalicji Obywatelskiej przyznał, że "nie rozumie", dlaczego ta sprawa po stronie Ukrainy ciągle się przedłuża. Szef MZS dodał, że w interesie Ukraińców jest mieć dobre relacje z Polską, a jak przyznał, "to jest sprawa, która na tych relacjach ciąży". Obejrzyj całą rozmowę z Radosławem Sikorskim na platformie YouTube na kanale Didaskalia, by dowiedzieć się więcej.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Sasin o kandydatach KO. "Obaj są fatalni"
6:11

Sasin o kandydatach KO. "Obaj są fatalni"

W środę, podczas spotkania w Jędrzejowie marszałek Szymon Hołownia oświadczył, że wystartuje w wyborach prezydenckich. - Zaskoczeniem to nie jest, bo właściwie od początku były takie deklaracje ze strony Trzeciej Drogi, że wystawią swojego kandydata i będzie to właśnie Szymon Hołownia - skomentował w programie “Tłit” WP poseł PiS Jacek Sasin. Szef struktur PiS w woj. podlaskim stwierdził, że "Hołownia z Podlasiem ma tyle wspólnego, że stamtąd pochodzi, ale nic dla tego regionu nie zrobił". W programie rozmawiano także na temat kandydatów Koalicji Obywatelskiej. Gość programu stwierdził, że w KO są problemy w tej sprawie, ponieważ "od wielu miesięcy było słychać zaklęcia, że Rafał Trzaskowski jest stuprocentowym kandydatem KO, teraz się okazuje, że tak nie jest". - Trwa zażarta walka czy Trzaskowski, czy Sikorski. Nie wiem, czy na końcu tej walki, nie wyjdzie Tusk ostatecznie - ocenił Sasin. Według gościa programu, w KO zorganizowano prawybory "po to, żeby kandydatem był Radosław Sikorski". - Donald Tusk od początku nie chciał Trzaskowskiego, szukał innego rozwiązania. Znalazł i będzie próbować go forsować - stwierdził polityk PiS. Jak powiedział Sasin, z jego punktu widzenia, "kto będzie kandydatem KO, jest sprawą drugorzędną, ponieważ obaj kandydaci są fatalni". - Obaj są kandydatami, których jesteśmy w stanie pokonać. Do tego nie mam żadnych wątpliwości - podsumował.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Sikorski wyszedł ze studia. "Odbieram to jako formę prowokacji"
3:54

Sikorski wyszedł ze studia. "Odbieram to jako formę prowokacji"

Polityk PiS Przemysław Czarnek w kontekście wyborów prezydenckich jest nazywany "polskim Trumpem". W programie "Newsroom" WP prowadzący Paweł Pawłowski zapytał socjologa polityki dr hab. Wojciecha Rafałowskiego, co musiałaby zrobić Koalicja Obywatelska, by jej kandydat nie skończył jak Kamala Harris. - Tutaj jest wybór między Radosławem Sikorskim a Rafałem Trzaskowskim. Czy chcemy przeciwko Czarnkowi wystawić kogoś, kto będzie odpowiadał mu, czy będzie w stanie wejść na podobny styl debaty - mówił socjolog. Stwierdził, że wówczas byłby to Radosław Sikorski. - On nie pozostawia bez odpowiedzi, ale też czasem daje się sprowokować - ocenił gość programu. Rafałowski przytoczył sytuację z programu TVN "Kropka nad i" Moniki Olejnik, w którym dziennikarka zapytała o pochodzenie żony ministra. Sikorski odpowiedział na pytanie, ale tuż po zakończeniu programu, zanim wyłączono kamery, wyszedł ze studia poirytowany. - Ja odbieram to jako formę prowokacji, po to, żeby sprawdzić Radosława Sikorskiego, jak on sobie radzi z taką prowokacją na wizji - ocenił socjolog. Według Rafałowskiego szef MSZ dobrze poradził sobie z tą sytuacją. - W samym programie odpowiedział bardzo spokojnie z uśmiechem i uciął. Niektórzy mówią, że postawił kropkę nad i, zamiast prowadzącej - komentował gość programu. Jednak ekspert stwierdził, że "w momencie, w którym byłby dłużej bombardowany tego rodzaju uwagami przez Przemysława Czarnka, to mógłby nie wytrzymać". - Mogłoby się to źle skończyć - dodał.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul