radosław fogiel (strona 10 z 20)

Kolejna afera z lotem z Andrzejem Dudą. Jest reakcja wicerzecznika PiS na artykuł WP
8:21

Kolejna afera z lotem z Andrzejem Dudą. Jest reakcja wicerzecznika PiS na artykuł WP

Załoga samolotu z prezydentem Andrzejem Dudą na pokładzie popełniła szereg błędów i do ostatniej chwili walczyła o bezpieczne lądowanie w Lublinie. Do zdarzenia doszło w trakcie kampanii wyborczej w czerwcu 2020 roku - ujawniła Wirtualna Polska. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - Czytałem ten artykuł. Trudno mi się do niego odnieść, bo ani nie znam tego raportu, ani nie jestem ekspertem od procedur lotniczych, ani to nie dotyczy prezydenta - mimo jego obecności na podkładzie - przekonywał. - Z pewnością nikt na pokładzie nie miał o niczym pojęcia. Jeśli zostały popełnione błędy, to na pewno jest to coś złego - podkreślił. - Jak rozumiem, procedury w Locie zadziałały - stąd komisja, stąd ocena sytuacji, stąd raport. Zawsze najważniejsze musi być bezpieczeństwo pasażerów - bez znaczenia czy są to pasażerowie standardowego rejsu, wakacyjnego czarteru, czy pasażerowie vipowscy, lecący lotem specjalnym. Jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, są inne instytucje - w tym międzynarodowe - odpowiedzialne za bezpieczeństwo w ruchu lotniczym. I to one przede wszystkim - z pełnym wsparciem państwa polskiego - dbają o to, żeby to bezpieczeństwo nie było naruszane - kontynuował Fogiel. Wicerzecznik PiS odniósł się również do komentarzy opozycji po publikacji artykułu, które mówią o "państwie z kartonu". - To, że opozycja tak mówi, nie jestem zaskoczony. Jeśli pisklę wypadnie z gniazda, to opozycja też powie, że to jest wina złych procedur. Opozycja powinna zdawać sobie sprawę, zwłaszcza ta, która kiedyś sprawowała władzę, że to nie politycy decydują o tym, jakie decyzje podejmują piloci i jakie są regulacje prawa lotniczego. To próba podpięcia się pod fakt obecności na pokładzie prezydenta RP, ale to nie ma nic do tego. Próba ukrywania na tym czegoś politycznie jest co najmniej mało rozsądna - stwierdził Fogiel.
Natalia Durman Natalia Durman
Burza po materiale o ochronie Jarosława Kaczyńskiego. Radosław Fogiel mówi o pogróżkach
5:40

Burza po materiale o ochronie Jarosława Kaczyńskiego. Radosław Fogiel mówi o pogróżkach

W programie "Czarno na białym" w TVN24 został wyemitowany reportaż o ochronie Jarosława Kaczyńskiego, wicepremiera do spraw bezpieczeństwa i prezesa PiS. Jak wynika z miesięcznej obserwacji reporterów TVN24 i tvn24.pl, nawet czterdziestu policjantów na dobę oraz zespół ochroniarzy z prywatnej firmy stale pilnuje domu Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - Ten materiał nikogo nie dotknął, bo jesteśmy przyzwyczajeni do rozmaitych ataków, do tego, że jest dla niektórych czymś dziwnym, że dbamy o bezpieczeństwo liderów naszej partii - przekonywał. Jak dodał, "niestety jest to program, który sugeruje, że fakt ochrony jednego z ważniejszych polityków w Polsce jest czymś złym, a dochodziło w Polsce do sytuacji, które dowodzą, że taka ochrona jest niezbędna". - Listów, anonimów z pogróżkami są na Nowogrodzkiej całe segregatory. Nie ma tygodnia, żeby nie przychodziły groźby, w tym pozbawienia życia. Mamy do czynienia z fałszywymi alarmami bombowymi - wyznał Fogiel. - Niestety, są osoby i środowiska, które się w demokracji nie odnajdują, które każdą najdrobniejszą różnicę zdań od razu uznają za powód do agresji. Niestety, część opozycji bierze w tym szczuciu udział i takie są efekty - stwierdził. Jak podkreślił, "bycie otoczonym ochroną za każdym razem, kiedy się gdzieś idzie, to nie jest komfortowa sytuacja dla osoby chronionej, tylko przykra konieczność".
Natalia Durman Natalia Durman
Fundusz Odbudowy. Będą kary dla Siarkowskiej i Janowskiej? Radosław Fogiel odpowiada
2:46

Fundusz Odbudowy. Będą kary dla Siarkowskiej i Janowskiej? Radosław Fogiel odpowiada

Wśród członków klubu PiS, którzy zagłosowali przeciw ratyfikacji umowy o Zasobach Własnych UE (Funduszem Odbudowy - red.), znalazły się dwie posłanki - Małgorzata Jankowska i Anna Maria Siarkowska. Czy za złamanie dyscypliny partyjnej spotka je kara? - O karach zdecyduje prezydium i kierownictwo klubu parlamentarnego - tak jest za każdym razem. (...) Uważam, że jeżeli w ramach klubu jest dyskusja, a następnie podejmujemy decyzję i ta decyzja jest związana z dyscypliną klubową, to każdy, kto tę dyscyplinę łamie, powinien się z liczyć z konsekwencjami - komentował wicerzecznik PiS Radosław Fogiel w programie "Tłit". Polityk odniósł się również do słów Siarkowskiej, która w rozmowie z WP stwierdziła, że "koncepcja UE jako Europy Ojczyzn była elementem programu wyborczego PiS, a głosowanie (ws. Funduszu Odbudowy - przyp. red.) to realizacja koncepcji zgoła odmiennej koncepcji UE jako sfederalizowanego superpaństwa". - Jeśli chodzi o wypowiedź pani Siarkowskiej, bardzo głęboko i co do zasady się z nią nie zgadzam. To nie jest tylko moja opinia, to jest opinia klubu PiS i rządu - oznajmił Fogiel. - Niestety, pani poseł Siarkowska myli się, mówiąc, że miałoby to być jakiekolwiek zagrożenie dla Europy ojczyzn. Rzeczywiście istnieją dziś w UE trendy zmierzające do jej federalizacji, ale korzystanie z Funduszu Odbudowy to nie jest taka sytuacja. Co więcej, korzystanie z FO daje Polsce szansę, by urosnąć - gospodarczo i politycznie - wskazał wicerzecznik PiS.
Natalia Durman Natalia Durman