Mężczyzna, który w trakcie piątkowych protestów położył się na jezdni "nieprzytomny" wydał oświadczenie. Tak się tłumaczy
"Oświadczam, że nie udawałem w nocy z 16 na 17 grudnia 2016 podczas demonstracji pod Sejmem ani zmarłego ani rannego. Manipulacja rozpowszechniona przez TVP.INFO i inne prawicowe media służy tylko jednemu: odwróceniu uwagi publicznej od sedna sprawy" - takimi słowami rozpoczyna oświadczenie Wojciech Diduszko, który tłumaczy swoje zachowanie z piątkowej nocy, gdy położył się na drodze przed Sejmem. Całe zajście nagrała jedna z osób będących na miejscu. Film natychmiastowo rozprzestrzenił się w sieci, a zachowanie uznano za manipulację.