Zamiast odpoczywać, co trzeci policjant po zdjęciu munduru rusza z powrotem do pracy. Poza etatem gliniarze są prywatnymi ochroniarzami, detektywami i bramkarzami w dyskotekach. Wielu odzyskuje długi, rozwozi pizzę, a nawet naprawia krany - pisze gazeta "Metro".