nato (strona 116 z 194)

NATO robi za mało? Generał krytykuje sekretarza generalnego
4:24

NATO robi za mało? Generał krytykuje sekretarza generalnego

Wojna w Ukrainie trwa od ponad trzech tygodni, a Zachód odpowiedział na nią głównie sankcjami gospodarczymi. NATO odmawia ustanowienia strefy zakazu lotów nad Ukrainą, bo nie chce włączyć się w konflikt rosyjsko-ukraiński. Bierna postawa NATO krytykowana jest przez wielu ekspertów. - Narracje sekretarza generalnego jest ponad miarę wyrazista. Deklaracja "nie wyślemy żołnierzy" mogły paść dwa tygodnie temu. Niekoniecznie mocno należało to powtarzać, bo to nie jest budujące dla Ukrainy - powiedział gen. broni rez. dr Mirosław Różański. Zdaniem gen. Różańskiego, skoro NATO nie decyduje się nad zamknięciem nieba nad Ukrainą, to powinno wysyłać wsparcie militarne. - W przypadku Polski przyjmujemy do wiadomości, że mamy kolejnych kilka tysięcy żołnierzy w kraju, ale wiemy, że oba związki amerykańskie mają określony potencjał, ale on nie spowoduje zmian, jeśli chodzi o potencjał Rosji do Polski - dodał wojskowy i pochwalił dostarczenie do Polski baterii Patriot. - Na ścianę wschodnią Sojuszu skierowałbym dużo więcej jednostek i potencjału takiego, który jest potencjałem odstraszania. Demonstracja siły, tu powinno stacjonować więcej lotnictwa - zaznaczył gen. Różański. To pokazałoby Putinowi, że jeśli zbliży się do granic Polski albo ją przekroczy, to musi się liczyć z odpowiedzią. - Tu nie będzie czasu na przerzut, ustalenia. Tu wszystko powinno być gotowe. Rosja naruszyła granicę Szwecji, a myślę, że to nie było przypadkowy element funkcjonowania lotnictwa rosyjskiego. To jest sprawdzanie, na ile jesteśmy gotowi - podsumował gen. Różański.
Łukasz Kuczera Łukasz Kuczera
Ukraina zbuduje sojusz obok UE i NATO? "Czekamy na ten pomysł"
4:29

Ukraina zbuduje sojusz obok UE i NATO? "Czekamy na ten pomysł"

Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak przekazał w rozmowie z WP, że Ukraina chce zbudować sojusz obok UE i NATO. - Czekamy na ten pomysł, on się przewinął już w wystąpieniu Zełenskiego przed polskimi posłami i senatorami - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Paweł Kowal, poseł KO i były wiceszef MSZ. - To przeszło niezauważane, ale Zełenski dwukrotnie zrobił takie aluzje, że kwestie bezpieczeństwa Ukrainy wiązane są z Polską. Raz mówił o potencjale dwóch państw, a na końcu powiedział, że jeżeli Ukraina wygra, to tymi owocami zwycięstwa się podzieli. Sytuacja jest wojenna, ale powinniśmy projektować to, co będzie później. Ukraina dostała w 1994 roku gwarancje bezpieczeństwa i one nie zostały dotrzymane. Twarde bezpieczeństwo może być gwarantowane przez NATO. Nie ma dzisiaj innej organizacji na świecie, która jest w stanie gwarantować bezpieczeństwo i pomagać - tłumaczył polityk. Patrycjusz Wyżga poruszył również kwestię wizyty premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie. - Dzień później byłem w Ukrainie. Ta wizyta została bardzo dobrze przyjęta. W takich sytuacjach dla Ukraińców polski rząd jest po prostu polskim rządem. (...) Liczyłbym na to, żeby taki zespół premierów, wicepremierów i szefów MSZ z Polski i krajów Europy Środkowej pojechał teraz na Zachód. Bo tam się wykuwają te decyzje. Tam trzeba cisnąć - wskazywał