Jeden już przestał, drugi wciąż zabija. Były myśliwy rozlicza się z przeszłością. „Miałem serce z kamienia”
"Kiedyś myślałem, że bez polowania nie ma życia" - wyznał nam były myśliwy. Obecny broni się mówiąc, że nikt nie pyta kierowców, czy szkoda im zwierzęcia, które zginęło na masce ich samochodu. Oko w oko z myśliwymi. Szczere wyznania byłego i obecnego myśliwego.